Roboty zastąpią nauczycieli w szkołach? Mają zapewnić lepszą komunikację z dziećmi autystycznymi

Gabriela Polak
05.02.2018 11:48
Roboty zastąpią nauczycieli w szkołach? Mają zapewnić lepszą komunikację z dziećmi autystycznymi/Pixabay.com

Roboty zastąpią nauczycieli w szkołach? Mają zapewnić lepszą komunikację z dziećmi autystycznymi/Pixabay.com (Pixabay.com)

Już niedługo na całym świecie nauczyciele mogą mieć poważną konkurencję - coraz częściej wykorzystywane są w szkołach roboty. Ich cel jest prosty - nauczać dzieci najlepiej jak potrafią. To krok w przyszłość, który właśnie zrobiła Wielka Brytania.

Wielka Brytania wciąż zaskakuje

W Wielkiej Brytanii, w szkole Priors Court dla dzieci oraz młodzieży z autyzmem nauczyciele mają nowego przyjaciela - Steve'aSteve jednak nie jest zwykłym belfrem. Jest robotem, który pomaga uczniom chorym rozwijać własne umiejętności społeczne. 

Steve nie ma jakiegokolwiek wyrazu twarzy, a jego głos jest w pełni neutralny. Dzięki temu, jego praca pozwala lepiej trafić do dzieci autystycznych i sprawia, że łatwiej współpracuje się im z robotem, niż jakimkolwiek innym, ludzkim nauczycielem.

Robot idealny do współpracy z dziećmi autystycznymi

Steve jest dziełem firmy technologicznej Emotion Robotics. Założyciel, Carl Clement przyznaje, że robot został zaprogramowany właśnie z myślą o dzieciach chorych, do których wcześniej nie można było dotrzeć w żaden sposób. 

Dzieci chorujące na autyzm często mają zaburzenia związane ze zmysłem słuchu, wzroku oraz dotyku. Nie są w stanie odróżnić dźwięków głośniejszych od cichszych oraz tonu wypowiadanych słów, a każdy dotyk wywołuje u nich ból, co w efekcie przekłada się na zamknięcie przed światem. Zwykle dzieci autystyczne zamykają się przed dorosłymi i nikt nie jest w stanie nawiązać z nimi dobrych relacji. 

Steve angażuje się w problemy komunikacyjne i jest narzędziem, który pomaga nauczycielom dotrzeć do dzieci w sposób, w który nikt inny nie potrafi. 

~ przyznał Carl Clement

Robotów takich jak Steve jest więcej

Steve nie jest pierwszym robotem tego typu. Norweska firma No Isolation stworzyła robota, który ma pomagać dzieciom nie uczęszczającym do szkoły z powodu długotrwałych chorób. Robot działa na zasadzie avatara, który siedzi w klasie i tym samym umożliwia chorym uczniom uczestniczyć w zajęciach za pomocą tabletu, bez wychodzenia z domu.

Kolejny model to Kibo, czyli platforma dla dzieci w wieku czterech lat, która pozwala zaprogramować maluchom własnego robota. Obecnie został on wprowadzony w szkołach w USA i Singapurze.

Więcej o:
Zobacz także

POLECANE RADIA