Ciało do wynajęcia. Filmowa fikcja staje się rzeczywistością

Gabriela Polak
05.02.2018 05:58
Ciało do wynajęcia. Filmowa fikcja staje się rzeczywistością/YouTube.com

Ciało do wynajęcia. Filmowa fikcja staje się rzeczywistością/YouTube.com (YouTube.com)

"Chameleon Mask" jest określany ludzkim Uberem. Nie bez powodu. Od teraz można wynająć człowieka-surogaty, aby wcielił się on w kogoś innego - osobę korzystającą z jego usług zalnie.

Wbrew pozorom, jest to dość proste – surogata zakłada na siebie ekran w charakterze maski, a ta następnie na żywo transmituje twarz wynajmującego i nadaje jego głos. W ten sposób można być na dwóch różnych końcach świata jednocześnie.

 

„Chameleon Mask” został oficjalnie zaprezentowany na konferencji naukowej EmTech. W ten sposób, fikcja rodem z filmu „Surogaci” zamienia się w rzeczywistość. Dzięki najnowszej technologii możemy wynająć czyjeś ciało bez wychodzenia z domu.

Jeśli wszystko pójdzie po myśli twórców, już niedługo będzie można wynająć ludzkiego Ubera, który zastąpi nas między innymi w pracy, pojedzie na nudne spotkanie rodzinne czy wybierze się na urodziny znajomego, kiedy jesteśmy chorzy.

Zobacz także

POLECANE RADIA