Dobrze zabezpiecz stronę internetową swojej firmy. Inaczej możesz zapomnieć o wysokich pozycjach w Google

Materiał Promocyjny
06.10.2021 15:28
Dobrze zabezpiecz stronę internetową swojej firmy. Inaczej możesz zapomnieć o wysokich pozycjach w Google

Dobrze zabezpiecz stronę internetową swojej firmy. Inaczej możesz zapomnieć o wysokich pozycjach w Google (Materiał Promocyjny)

Tylko odpowiednie miejsce w wyszukiwarce gwarantuje takie zainteresowanie internautów, które przyniesie satysfakcjonującą sprzedaż. Dla wielu potencjalnych klientów spoza TOP 10 Google równie dobrze mogłoby w ogóle nie być, bo nigdy nie zaglądają na drugą stronę wyników. Dlatego trzeba o wszystkie czynniki rankingowe. A twórcy wyszukiwarki od dawna zapowiadają, że te dotyczące bezpieczeństwa danych użytkowników będą ważyły coraz więcej.

Szyfrowanie połączeń stało się oficjalnie jednym z czynników rankingowych w wyszukiwarce

Najgorsze, co może spotkać firmową stronę internetową, to wyświetlenie przez przeglądarkę komunikatu o braku ochrony. Większość użytkowników, kiedy widzi napis „Twoje połączenie z tą witryną nie jest bezpieczne", opatrzony jeszcze dużym, czerwonym znakiem ostrzegawczym, nawet się nie zastanawia. Po prostu opuszcza stronę, bez zamiaru powrotu w najbliższej przyszłości. A nawet takie scenariusze przestaną się zdarzać, kiedy Google zacznie przesuwać strony pozbawione protokołu HTTPS na jeszcze dalsze pozycje w organicznych wynikach wyszukiwania.

Certyfikat SSL poświadcza wiarygodność całej domeny, a tym samym również firmy lub innego podmiotu, do której należy dana strona. Obecność HTTPS-a potwierdza szyfrowanie informacji danych przesyłanych z serwera do użytkownika i vice versa. Gwarantuje bezpieczeństwo, a także zachowanie poufności informacji wrażliwych i całej komunikacji.

źródło: https://afterweb.pl/pozycjonowanie-stron/

Co ciekawe, na chwilę obecną brak certyfikatu bezpieczeństwa nie oznacza automatycznie wyświetlenia komunikatu o potencjalnym zagrożeniu. To się ma jednak wkrótce zmienić – kiedy dokładnie? Tego na dobrą sprawę nie wie nikt, bo zapowiadane wcześniej terminy były kilkukrotnie odraczane. Nie można wykluczyć, że zmiana nastąpi z dnia na dzień. A wtedy brak HTTPS-a przyniesie spore straty.

Każdy certyfikat SSL ma określoną datę ważności. Brak odnowienia oznacza poważne kłopoty

Specjaliści wyróżniają 3 podstawowe stopnie zabezpieczeń tego typu. Im wyższy, tym lepiej chronieni są użytkownicy. Certyfikaty SSL dzieli się na:

  • DV (Domain Validation) – potwierdza prawo do zarządzania domeną, ale nie odnosi się do tożsamości właściciela certyfikatu.
  • OV (Organization Validation) – weryfikuje zarówno domenę, na której działa strona, jak również zarządzającą nią firmę. Procedura potwierdzenia takiego certyfikatu zajmuje 1-8 dni.
  • EV (Extended Validation) – najwyższy stopień uwierzytelniania i szyfrowania danych. Co się z tym wiąże, weryfikacja certyfikatu zajmuje najdłużej. Minimum 4 dni, a maksymalnie nawet 2 tygodnie.

Istnieją jeszcze darmowe alternatywy, czyli tak zwane certyfikaty Let's Encrypt. Nie trzeba ich wykupywać, wystarczy odnawiać je co ok. 90 dni. Czy instalacja takiego narzędzia na firmowej stronie ma sens? Według ekspertów z agencji AFTERWEB jedynie w przypadku prostych witryn, o charakterze. Wszędzie, gdzie następuje wymiana danych kontaktowych, płatności itd., należy korzystać z pełnoprawnych certyfikatów SSL.

POLECANE RADIA