Po kontrowersyjnych bluzach przyszedł czas na skarpetki. H&M wycofuje kolejne produkty ze sprzedaży

Zofia Nacewska
30.01.2018 15:30
H&M - materiał promocyjny

H&M - materiał promocyjny (https://www.facebook.com/hmpolskahm/)

Po skandalu z czarnoskórym chłopcem w zielonej bluzie z napisem: "coolest monkey in the jungle" (ang. najfajniejsza małpa w dżungli), szwedzka marka H&M zaliczyła kolejną wpadkę. W ofercie sklepu pojawiły się skarpetki dla dzieci, na których fragment wzoru przypomina słowo "Allah" zapisane w języku arabskim. Gdy tylko dostrzegli to klienci, produkt został wycofany ze sprzedaży.

„H&M Allah” – przypadek czy cios wymierzony w uczucia religijne Muzułmanów?

Patrząc na wzór na skarpetkach trudno dopatrzyć się jakiś kontrowersji. Przedstawia on ludzika z klocków Lego z młotem pneumatycznym, który zostawia ślad. I właśnie kształt tego śladu został dostrzeżony przez klientów sklepu, jako łudząco podobny do słowa „Allah” zapisanego po arabsku.

Firma H&M przeprosiła za obrazę uczuć religijnych, ale jednocześnie podkreśliła podobieństwo między wzorem, a napisem było całkowicie przypadkowe. Jak tłumaczyła rzecznik prasowa H&M-uPetra Buchinger podczas rozmowy z radiem SVT:

W H&M zawsze chcemy zaoferować najlepsze produkty, które będą doceniać nasi klienci. Wzór na tych skarpetkach prezentuje figurkę z klocków Lego i każde inne znaczenie jest przypadkowe. Przepraszamy, jeśli ten motyw okazał się dla kogokolwiek obraźliwy.

Skarpetki zostały od razu wycofane z internetowej oferty sklepu. Niesmak jednak pozostał. Znów pojawiły się głosy nawołujące do bojkotu marki.

Wszystko zaczęło się od H&M „monkey in the jungle”

Przypomnijmy, że zaledwie trzy tygodnie temu przez sieć przeszła fala hejtu pod adresem marki dotycząca bluzy H&M „monkey in the jungle". Internauci nie tylko byli oburzeni samą reklamą z czarnoskórym chłopcem, ale również pozostałymi wariantami bluzy z tej samej linii.  Na marce nie pozostawiono suchej nitki. Ostro wypowiedzieli się na ten temat również celebryci. Między innymi the Weeknd, który we wpisie na swoim Twitterze oficjalnie oświadczył, że przez tę sytuację rezygnuje z jakiejkolwiek współpracy z marką H&M.

Powstaje pytanie, czy afera dotycząca skarpetek H&M Allah to wynik prawdziwego zaniepokojenia internautów czy dopatrywania się na siłę kolejnego skandalu? Nie zmienia to faktu, że taka powtarzająca się sytuacja będzie działać negatywnie reputacje H&M-u i prowadzić do kolejnych, podobnych sytuacji w przyszłości.

Więcej o:
Zobacz także

POLECANE RADIA