Marilyn Manson znów szokuje. Artysta wystąpił bez spodni!

Małgorzata Sawa
19.01.2018 08:08
Marilyn Manson

Marilyn Manson (materiały prasowe)

Znany amerykański artysta z biegiem lat nie zamierza ocieplać swojego wizerunku. Skandal to jego drugie imię. Muzyka i prowokacja idą od lat w parze w jego karierze. Zobacz, co tym razem wymyślił Marilyn Manson!

To, że Marilyn Manson nie należy do grona grzecznych chłopców wiem nie od dziś... Skandal, kontrowersje i mocne brzmienie - to mieszanka, którą muzyk uwielbia serwować na swoich koncertach już od wielu lat. Kiedy kwietniu 1999 roku doszło do strzelaniny w szkole w Columbine, niektórzy z psychologów sądowych twierdzili, że sprawcy całego incydentu zostali zmotywowani do tego działania właśnie przez  twórczość Mansona. Ten fakt spowodował wiele ostrych ataków pod adresem wokalisty.

A to jest właśnie skandal!

Koncert w Las Vegas, podczas którego Manson w trakcie wykonywania utworu ''The Beautiful People'' staną na scenie bez spodni, mógł być lekkim zaskoczeniem dla publiczności. Wpadka czy zaplanowany element wieczoru?! To wie tylko odwieczny skandalista w świecie  muzyki, Marilyn Manson. To zdarzenie mogło skończyć się o wiele gorzej. Ale na szczęście, Marilyn pamięta o tym, by nosić bieliznę.

 

Od lat na temat znanego muzyka krąży wiele plotek... Kolekcjonowanie protez kończyn, dokonywanie wymyślnych aktów autoerotyzmu oraz pożeranie żywych kurczaków... - to tylko niektóre z tematów, które wracają jak bumerang. Kilka lat temu pojawiła się też informacja, że muzyk w przeszłości grał w serialu ''Cudowne lata", miał wcielić się w postać Paula. Czy to rzeczywiście może być prawda?! Jakie sekrety skrywa naprawdę ta mroczna osobowość?!

Marilyn Manson to szminka na twarzy i upiorne kostiumy sceniczne. Tymczasem strojem służbowym Josha Saviano jest elegancki garnitur. Skończył prestiżowe studia na Yale i jest partnerem w Morrison Cohem LLP. Poza działalnością związaną z opieką prawną nad złożonymi transakcjami handlowymi i inwestycjami, zajmuje się również budowaniem, ochroną i wykorzystaniem znanych marek, w tym również nazwisk gwiazd. Josh Saviano jako Paul Pfeiffer i w 2014 roku.Marilyn Manson to szminka na twarzy i upiorne kostiumy sceniczne. Tymczasem strojem służbowym Josha Saviano jest elegancki garnitur. Skończył prestiżowe studia na Yale i jest partnerem w Morrison Cohem LLP. Poza działalnością związaną z opieką prawną nad złożonymi transakcjami handlowymi i inwestycjami, zajmuje się również budowaniem, ochroną i wykorzystaniem znanych marek, w tym również nazwisk gwiazd. Josh Saviano jako Paul Pfeiffer i w 2014 roku. Materiały prasowe/East News

Manson to osoba, która nie lubi iść na kompromisy... Kiedy Justin Bieber wykorzystał jego wizerunek na swoich koszulkach, które miały promować trasę koncertową idola nastolatek, król mocnego brzmienia nie był za bardzo zachwycony tym incydentem... Bieber nawet nie uzgodnił tego z muzykiem, dlatego później został nazwany ''d*pkiem''. A później było już tylko gorzej...

Był prawdziwą kupą g*wna, że miał w sobie tyle arogancji, by to powiedzieć. Był takim kolesiem, który mówi: joł bro! i dotyka cię, gdy mówi. Powiedziałem: przystopuj, bo jesteś przy mnie cieniasem, jasne? Rozumiesz? Więc przystopuj, synu - wspominał Manson

Johnny Depp i król ciemności...

To może być mieszanka wybuchowa, Johnny Depp na jednej stronie z władcą mocnego brzmienia!

Johnny Depp rozważa dołączenie do zespołu jako gitarzysta. Brzmi dobrze? - pyta muzyk

Artyści przyjaźnią się już od kilku lat. To nie będzie debiut Deppa u boku Mansona, aktor pojawiał się już na scenie podczas koncertów muzyka. Dodatkowo, Depp wystąpił wystąpił w dwóch klipach artysty.

 

Obaj muzycy już niebawem wystąpią w Polsce. Johny Depp pojawi się w naszym kraju  jako część grupy Hollywood Vampires. Marilyn Manson zawita do Polski w ramach trasy ''Stone Sour'', zespołu Coreya Taylora.

Ciekawe, czy Depp nie obawia się tego, co go może czekać w ekipie Mansona... Kiedyś przecież podczas swojego koncertu muzyk podpalił jednego z członków zespołu. Zapytany przez polskiego dziennikarza o to, dlaczego to zrobił, odpowiedział: ''Bo mu było zimno!''.

My mamy nadzieję, że współpraca między artystami dojdzie do skutku, a panowie będą wspólnie rozgrzewać atmosferę na scenie! Oczywiście, nie musi się to odbywać w dosłownym tego słowa znaczeniu... Wystarczy, że będą tworzyć wspólnie fenomenalną muzykę, a to z pewnością rozgrzeje już niejednego fana dobrego brzmienia!

Więcej o:
Zobacz także

POLECANE RADIA