Robbie Williams: "Nie mogłem oddychać, moja lewa ręka zdrętwiała, a z buzi leciała mi ślina..."

Małgorzata Sawa
14.12.2017 19:31
Robbie Williams na Brit Awards 2010

Robbie Williams na Brit Awards 2010 (Solarpix / PR Photos / Solarpix / PR Photos)

Odwołane koncerty, zły stan zdrowia i lęk przed diagnozą. W życiu Robbiego Williamsa nie brakowało ostatnio kłopotów. Czy już wiadomo, co było przyczyną złego samopoczucia słynnego muzyka?!

Z powodu złego stanu zdrowia Robbie Williams odwołał kilka koncertów. Muzyk spędził tydzień na oddziale intensywnej terapii. Piosenkarz po koncercie w Zurychu trafił do szpitala. ''Miałem wykonane badania krwi, różne skany (w tym te z mojego serca i mózgu). Wykryto pewne anomalie, w tym coś na moim mózgu, wyglądało to jak krew - mówi Williams. Ze względu na zły stan zdrowia, muzyk musiał odwołać swoją trasę koncertową.

Feralny koniec koncertu


Do przykrego zdarzenia doszło pod koniec października. Artysta był w Zurychu, grał tam koncert. Po całym show Williams źle się poczuł, muzyk trafił na odział intensywnej terapii.

Od pięciu tygodni walczę z chorobą. Musiałem z tego powodu odwołać koncerty, chociaż wszystko szło po mojej myśli. Niestety potem dostałem wyniki badań - były one bardzo niepokojące

Jak później się okazało, artysta już od dłuższego czasu zmagał się ze złym samopoczuciem. Mimo choroby, Williams nie traci humoru. ''Na OIOM-ie nie da się koncertować" - żartował po wizycie w szpitalu. Stanem znanego muzyka zaczęli poważnie niepokoić się fani gwiazdy. By uspokoić swoich słuchaczy, wokalista opublikował specjalne wideo, w którym poinformował o swoim obecnym stanie zdrowia.

Nie mogłem oddychać i miałem bóle głowy. Chciałem walczyć i najpierw dokończyć ostatnie dwa koncerty w Rosji - mówił Robbie Williams.


Czas na odpoczynek


Robbie Williams spędził na oddziale intensywnej terapii tydzień. Przez ten czas muzyk musiał znieść rozłąkę z najbliższymi. Artysta był pod opieką londyńskich lekarzy, a jego cała rodzina była niestety w tym czasie w Los Angeles. ''Ayda nie widziała mnie. Byłem w małym łóżku, przymocowanym do rur. Ale na OIOM-ie otaczali mnie ludzie, którzy opiekowali się mną w każdym znaczeniu tego słowa, 24 godziny na dobę - mówi wokalista. Na szczęście to, co najgorsze jest już za nim. Lekarze dobrze zaopiekowali się muzykiem, obecnie artysta  przebywa już w domu. Odpoczynek i nabranie sił - to najbliższe plany Robbiego Williamsa.

Robbie Willams to słynny angielski wokalista, autor tekstów oraz multiinstrumentalista. W przeszłości należał do zespołu Take That. W 1997 roku Williams rozpoczął karierę solową, muzyk wydał wtedy debiutancki album zatytułowany ''Life Thru a Leans''. W 2015 roku artysta wystąpił w Polsce, zagrał koncert w Krakowie. ''The heavy entertainment show'' to tytuł ostatniego albumu Williamsa, krążek został wydany w listopadzie 2016 roku.

 
Zobacz także

POLECANE RADIA