Anastacia zerwała z marzeniem o byciu matką

Dominika Cianciara
04.11.2017 15:04
Anastacia

Anastacia (https://www.facebook.com/Anastacia/photos/)

Wielu słuchaczy Anastacii zdziwiło jej nagłe zejście ze sceny. Wokalistka była znana z potężnego głosu oraz hitowych utworów, które w okresie aktywności artystki konkurowały z piosenkami Britney Spears, czy Christiny Aguilery. Okazało się, że Anastacia ma poważne problemy ze zdrowiem.

Anastacia - droga z przeszkodami 

Kiedy Anastacia dowiedziała się, że ma raka, jej życie legło w gruzach. Nie było szans na utrzymanie kariery, ponieważ walka z chorobą wymagała od piosenkarki zbyt wiele wysiłku. Dodatkowo nieudany związek wokalistki przyczynił się do tego, że Anastacia nie została mamą, chociaż podobno już w młodości marzyła o macierzyństwie. Siedem lat temu, zaraz po rozstaniu, piosenkarka wyznała, że przeoczyła moment na bycie mamą, jednak to wcale nie oznacza, że już nigdy nie zrealizuje swojego marzenia.

Marzę o dziecku już od czasu, gdy byłam młoda. Gdy wyszłam za mąż, coś we mnie mówiło: nie. - wyznała piosenkarka.
Jeśli nie będę mogła zostać matką biologiczną, adoptuję dziecko. Idealna rodzina to niekoniecznie mama, tata, dwa psy i koty - dodała po chwili.

Niestety. Kilka lat później nowotwór powrócił, przez co Anastacia znowu musiała przesunąć realizację marzenia o byciu mamą. Dzisiaj gwiazda podkreśla, że żałuje postawienia wszystkich kart na robienie kariery, niestety na macierzyństwo jest już za późno. Dzisiaj wokalistka pragnie czerpać energię ze swojej niezależności.

Kiedy byłam młodsza, bardzo chciałam mieć dzieci, wręcz chorobliwie o tym marzyłam. Jednak w pewnym momencie dotarło do mnie, że to się nigdy nie wydarzy. Na spokojnie przetworzyłam wszystkie informacje i przewartościowałam swoje życie. Uznałam, że przecież nie jestem kobietą w mniejszym stopniu, tylko dlatego, że nie mam dzieci. Obecnie kobiecość widzę jako swoją niezależność oraz możliwość robienia wszystkiego, na co mam ochotę. - wyznaje Anastacia

Anastacia - własny wybór, czy konieczność?

Wokalistka żartobliwie wypowiadała się także na temat swojej kondycji. W końcu w 2018 roku skończy 50 lat, dlatego trudno było uniknąć pytań, czy to właśnie metryka nie zadecydowała o takiej zmianie planów.

Skarbie, zapewniam cię, że tam wszystko działa. - śmiała się wokalistka
To jest mój świadomy wybór. - dodała po chwili.

Jak widać, czas leczy rany a także sporo zmienia w naszym myśleniu. Anastacia faktycznie udzieliła wielu wywiadów, w których powtarzała, że bardzo pragnie zostać mamą. Jednak niepowodzenia w związku oraz choroba skłoniły Anastacię do zmiany myślenia. Biorąc pod uwagę aktualną kondycję artystki oraz jej powrót do aktywności muzycznej, z pewnością i tak ma pełne ręce roboty.

 
Zobacz także

POLECANE RADIA