"Kevin sam w domu "

materiały prasowe

Mimo, że od premiery filmu "Kevin sam w domu" minęło już prawie 30 lat, jego popularność nie słabnie. Co więcej, śledzenie przygód małego Kevina w wigilijny wieczór stało się nieoficjalną tradycją nie mniej ważną niż śpiewanie kolęd czy jedzenie karpia. Historia chłopca, który przez przypadek zostaje sam w domu, nawiedzonym przez włamywaczy co roku bawi nas do łez.