Graffiti jest piękne... Oto miejsca, które zyskały drugie życie dzięki farbie w sprayu!

Karolina Mazgaj
04.08.2017 12:49
A A A
Tom Bob street art

Tom Bob street art (instagram.com/tombobnyc)

Na codzień wielu z nas mija wielkomiejskie bezbarwne krajobrazy, betonowe słupy, metalowe kraty. Ten artysta dostrzega w nich drugie życie i nadaje im kolorów. Tom Bob, bo taki pseudonim nadał sobie artysta, dzięki swoim graffiti koloruje szare ulice. Za swój cel obrał ulice Newego Jorku i Massachusetts. Wykorzystuje zapomniane elementy ulicy i w pomysłowy i sprytny sposób tworzy z nich kolorowe uliczne dzieła. W ten sposób pokazując nowe, zabawne możliwości wykorzystania szarych miejskich przestrzeni. Na ulicy daje popis swojej ogromnej fantazji, w jego pracach nie brak nawiązań i elementów popkultury. Do tej pory Tom Bob zostaje nieuchwytnym artystą, idąc tym w ślady wielu ulicznych grafficiarzy ukrywających swoją tożsamość. Najlepszym przykładem takiego ulicznego artysty jest oczywiście Banksy, jednak trzeba zauważyć, że w przeciwieństwie do Banksy'ego, większość prac Toma Boba stanowi kolorową zabawę miejską przestrzenią, która ma pobudzić wyobraźnie przechodniów. Oceńcie sami jego prace.
Zobacz zdjęcia (11)
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

POLECANE RADIA