Do kogo trafi Mercury Prize?

08.09.2009 17:24
Florence and The Machine

Florence and The Machine (Florence and The Machine, fot.mat.prasowe)

Tegorocznego zdobywcę Mercury Prize, nagrody dla najlepszego brytyjskiego lub irlandzkiego albumu ostatniego roku, poznamy już dzisiaj późnym wieczorem. Bukmacherzy mają swoje typy.
Jeden z najważniejszych brytyjskich bukmacherów William Hill największe szanse daje debiutanckiemu albumowi Florence And The Machine "Lungs". Sporo za nim znajdują się Kasabian, Speech Debelle, Bat For Lashes i The Horrors, a dalej La Roux, Friendly Fires, Lisa Hannigan i Glasvegas. Najmniejsze szanse na zdobycie Mercury Prize mają, zdaniem bukmachera, Sweet Billy Pilgrim, The Invisible i Led Bib.

Rzecznik prasowy William Hill Rupert Adams wyjaśnia:

Kiedy w lipcu poznaliśmy nominacje, trzy osoby przesłuchały wszystkie albumy, zanim zdecydowały, kto naszym zdaniem wygra.

Adams zapewnia, że ani sprzedaż, ani media nie mają dużego wpływu na to, którego wykonawcę bukmacher wytypuje na zwycięzcę.

Zwycięstwo Florence And The Machine nie jest jednak przesądzone. Mercury Prize już kilka razy nie trafiała do faworytów - w 1995 r. M People pobili Blur, a w 2007 r. The Klaxons pokonali Amy Winehouse. Pete Paphides w "The Times" pisze, że nagroda nie tylko nie zawsze trafia do najbardziej popularnego wykonawcy, ale także nie zawsze trafia do najlepszego. Rzecznik William Hill wyjaśnia, że zdarza się, że jurorzy popierający różne albumy dzielą się na równe obozy, z których żaden nie chce ustąpić. Osiągają oni porozumienie, przyznając nagrodę zupełnie innemu albumowi.

Rozdane Mercury Prize rozpocznie się o 23.00 czasu polskiego. Zwycięzcę poznamy ok. 23.30.

IB

POLECANE RADIA