José González: nie bawię się przy mojej muzyce [wywiad]

calak
21.04.2008 12:12

JOSE GONZALEZ

Już w tym tygodniu czekają nas dwa koncerty José Gonzáleza. Artysta zagra 23. kwietnia w Poznaniu, a dzień później w warszawie. Z tej okazji zapraszamy do przeczytania wywiadu z artystą, jaki przeprowadził Łukasz Kamiński.

 

González to szwedzki muzyk argentyńskiego pochodzenia. Popularność zdobył dzięki piosence "Heartbeats", która została wykorzystana w reklamie popularnych telewizorów. Gdy ukazała się debiutancka płyta "Veneer" utrzymana w tradycji największych bardów Boba Dylana czy Nicka Drake'a artysta szybko zyskał rzesze fanów. Drugi album "In Our Nature" przypieczętował tylko jego reputację.

 

Łukasz Kamiński: Zaczynałeś od grania w kapelach punkowych, hard core'owych. Potem przerzuciłeś się na muzykę niesłychanie delikatną, eteryczną.

 

José González: Pracując nad muzyką hard core'ową, na pierwszym planie stawiałem siłę, szybkość, agresję. Melodia była ważna, ale drugorzędna. Dziś, tworząc kompletnie inną muzykę, wciąż staram się, żeby i w niej była moc, energia, nie tak oczywista jak w punk rocku, ale wyczuwalna.


 

Również podczas koncertów?

 

Owszem. Zauważyłem, że kiedy na scenie jestem sam, tylko z gitarą to ludzie traktują moją muzykę z większą powagą, niż kiedy gram z zespołem.


 

Bardowie są poważniejsi niż kapele rock'n'rollowe?

 

Na to wygląda (śmiech).


 

Żeby poświęcić się muzyce rzuciłeś studia. Czy była taka chwila, kiedy tego żałowałeś?

 

Żałować to nie żałowałem. Ale przyznam szczerze, że brakowało mi czasem tego spokoju i wyciszenia, które towarzyszyły mi podczas studiów. Moja mama bardzo się martwiła na początku, wychodząc z założenia, że utrzymać się z muzyki wcale nie jest tak łatwo. Szybko jednak zrozumiała, że to dla mnie ważne.


 

Ultra popularny didżej Tiesto grający techno nagrał cover twojej piosenki "Crosses". Podoba ci się, co zrobił z twoją kompozycją?

 

 

 

Tak, słyszałem ją i choć to kompletnie nie moja bajka, to nie darzę tej wersji jakąś szczególną niechęcią. Przyjąłem do wiadomości, że istnieje (śmiech). Tiesto nagrał ten cover, przesłał mi go z pytaniem, czy może wydać na singlu, a ja się zgodziłem.


 

Bawiłeś się kiedyś przy niej?

 

Dziwnie by to wyglądało, gdybym tańczył przy swojej muzyce, nieprawdaż?


 

źródło: Gazeta Wyborcza/ Co Jest Grane

 

José González w Polsce (support Death Vessel):


 

23.04., Poznań


CK Zamek

 

24.04., Warszawa


Palladium

 

organizator koncertu w Warszawie: Good Music

 


POLECANE RADIA