Info na wynos 24.10.2007

kasiaro
24.10.2007 18:14

Info na Wynos

Garść informacji w pigułce: co słychać u Gorillaz, The Verve, Portishead i The Cure? Dużo się dzieje, trochę nowych rzeczy do posłuchania: jednym słowem (a właściwie dwoma) - sprawdźcie to!

 

 

Damon Albarn - znany ze swojego pracoholizmu muzycznego, w listopadzie zaszczyci nas ponownie swoją obecnością. Ostatnim projektem w którym Damon maczał swoje paluchy był rockowy dream-team The Good, The Bad & The Queen, z którym w roku bieżącym zadebiutował. Wydawnictwo bardzo udane - tak jak zresztą wcześniejsze jego przedsięwzięcia z Blur i Gorillaz na czele. No właśnie sprawa tyczy się tego ostatniego. Ostatni produkt grupy datuje się na 2005, gdy światło dzienne ujrzała płytka: "Demon Days". 19 listopada na rynek wejdzie nowe, dwupłytowe wydawnictwo zatytułowane "D-sides", Na krążkach znajdą się same rarytasy: nagrania ze stron B singli, nagrania demo oraz remiksy. Całość zapowiadana jest przez singiel "Rockit" - obejrzyjcie sami:

 

 

 

 

Druga sprawa tyczy się pewnego supportu. Przed The Cure, które - przypominamy wystąpi 18 lutego na warszawskim Torwarze oraz dzień później w katowickim Spodku, zagra 65 Days of Static. Zadebiutowali w 2004, jak dotąd ukazały się trzy ich albumy, muzykę jaką grają określa się "jako instrumentalny post-rock czy też matematyczny rock". Łatwiej jednak przekonać się o tym samemu - kawałek "Retreat! Retreat!":

 

 

 

 

14 minutowy materiał formacji The Verve - jest dostępny do ściągnięcia na stronach magazynu "New Musical Express". "The Thaw Session" - tak sobie chłopaki nazwali ową sesję, udostępniony jest fanom za darmo (wystarczy zarejestrować się na stronie "NME"). Ostatnim ich długogrającym produktem był "Urban Hymns" z września 1997 roku. Jak "Urban Hymns", to najszybsze skojarzenie z "Bittersweet Symphony":

 

 

 


Ostatnia - z tych ciekawszych informacji, która nawiedziła nas ostatnimi dniami należy do Portishead. Owa kapela oznajmiła właśnie, że kończy nagrywać swoją nową płytę. Ostanie studyjne dokonanie Brytoli datuje się, na dekadę wstecz - tak więc czas najwyższy!. Jak Portishead, to "Glory box":

 

 

 

 

Przywołuje: Łukasz Dolata

 

POLECANE RADIA