Portishead nie lubi fajerwerków

ED
26.07.2011 13:07

fot. materiały prasowe

Grupa Portishead nie przepada za współczesnymi formami koncertów.

Geoff Barrow został niedawno zapytany w pewnym wywiadzie, co najmniej mu się podoba podczas europejskich festiwali.

- Granie obok Coldplay - stwierdził muzyk. - Razem z ich armatkami wodnymi, pieprzonymi fajerwerkami i całą resztą, co by to nie było.

Brytyjskie Trio miało okazję występować tej samej nocy co Coldplay na początku lipca w Belgii i Francji, także nie można zarzucić Geoffowi bezpodstawnej wypowiedzi.

Niechęć do nadmiernej dekoracji oraz atrakcji uświetniający koncert legendy trip-hopu bardzo dobrze widać podczas występów Portishead, gdyż muzycy ograniczają się jedynie do najistotniejszych, aczkolwiek zwykłych elementów, które mimo wszystko tworzą niepowtarzalną atmosferę. Według Geoffa prostota to ich klucz do sukcesu.

Dyskografię Portishead zamyka album "Third" z kwietnia 2008 roku.

Słuchaj radia PORTISHEAD na tuba.FM

POLECANE RADIA