Leonard Cohen zawładnął Spodkiem

05.10.2010 16:15
Leonard Cohen w czasie koncertu w katowickim Spodku.

Leonard Cohen w czasie koncertu w katowickim Spodku. (Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Gazeta)

8 tysięcy fanów przybyło z całej Polski, by przeżyć magiczne chwile z mistrzem nastroju.

Nie wiemy, na czym polega siła Leonarda Cohena, ale z pewnością jest on w posiadaniu eliksiru młodości - 76-letni artysta dał trzyipółgodzinny koncert, w czasie którego rozbrzmiały wszystkie jego największe przeboje, m.in. "Dance me to the end of love", "Bird on a wire", "Waiting for the miracle", "Tower of song", "Suzanne", "Sisters of mercy" czy "Hallelujah".

Na scenie Cohenowi towarzyszył ośmioosobowy zespół profesjonalnych muzyków z najróżniejszych zakątków świata, jednak to Cohen był najważniejsze.

Artysta każdy swój koncert traktuje jak wielkie święto, które celebruje z pełną czcią. Na scenie ważne jest każde słowo i chwila ciszy, każdy gest. Wzruszał sposób, w jaki przedstawiał muzyków i członków ekipy technicznej oraz szacunek, z jakim podchodził do zespołu i do publiczności - pisze dziennikarz katowickiej Gazety Wyborczej.

Również życzymy zdrowia.

 

 

Więcej przeczytasz TUTAJ.

 

POLECANE RADIA