Skomentuj:
Komentarze (1)
-
o tak ! wróćcie wróćcie ! :]
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Co sądzicie na temat reakcji polskiej publiczności na Wasz koncert?
Milo Cordell: Polska publiczność jest naprawdę niesamowita i entuzjastyczna, świetnie się bawili. Sprawili, że poczuliśmy się tutaj bardzo dobrze przyjęci.
Robbie Furze: Wszyscy klaskali. Nie wiem, czy znali nasze piosenki, czy nie, ale sprawili, że uwierzyliśmy w to, że znają.
Pochodzicie z Londynu, który przez wiele lat uważany był za jedno z najważniejszych miejsc na muzycznej mapie świata. Czy z perspektywy mieszkańców tego miasta nadal tak jest?
Milo: Wydaje mi się, że teraz jest nieco spokojniejszy okres. Nie ma w tej chwili w Londynie aż tak wielu świetnych zespołów. Ludzie lubią Klaxons, którzy są świetną grupą, ale to chyba właściwie tyle. Mocniejsza jest scena elektroniczna. Obserwujemy to, co robią Caspa, Joker, artyści zajmujący się dubstepem. To jest chyba w tej chwili dla nas najbardziej interesujące. Z kolei większość zespołów, które nam się podobają, pochodzi obecnie ze Stanów. Zawsze interesowaliśmy się tym, co jest poza mainstreamem. Kiedyś to były zespoły gitarowe, a teraz twórcy muzyki elektronicznej, w dużej mierze właśnie dubstepu.
Jeszcze zanim wydaliście debiutancki album, wiele się o Was mówiło, dostaliście też kilka nagród. To ułatwia start, czy wytwarza presję?
Milo: Miło jest być zauważonym, z tej perspektywy jest łatwiej.
Robbie: Ale bywa też niebezpieczne. Możesz wygrać te nagrody i nie mieć nic, żeby udowodnić, że się na nie zasługuje. Dzieje się tak zwykle, gdy za wcześnie robi się wokół ciebie głośno. Z drugiej strony to otwiera drzwi, bo może nie byłoby nas tutaj, gdybyśmy nie wygrali tych nagród.
A wydawanie w takiej wytwórni, jak 4AD ułatwia sprawę?
Robbie: Osobiście nie słyszałem o 4AD, zanim nie podpisaliśmy z nimi kontraktu (śmiech). Znałem zespoły, które dla nich nagrywały, ale nie samą firmę. Jestem raczej ignorantem w tych sprawach. Gdy już jednak miałem okazję dowiedzieć się więcej na ten temat i zdałem sobie sprawę, obok jakich nazw na liście się znaleźliśmy, to poczułem, że to duży zaszczyt (w tej chwili 4AD wydaje m.in. The National, Deerhunter, Tindersticks oraz w Europie TV On The Radio i Bon Iver, a wcześniej m.in. Beirut, Dead Can Dance, Pixies i Stereloab - przyp.red.).
Wasza płyta nazywa się "A Brief History Of Love", a ktoś kiedyś powiedział, że najlepsze piosenki to właśnie te, które opowiadają o miłości - zgadzacie się z tym?
Robbie i Milo: Tak, to zdecydowanie prawda.
Milo: To zabrzmi trochę tanio i sentymentalnie, ale miłość to naprawdę jedna z najważniejszych rzeczy w życiu. Miłość ma ogromny wpływ na to, jak toczy się nasze życie. Zawsze możesz się schować za pozą bycia dziwnym i robieniem progresywnych rzeczy oraz mówić o spiskowych teoriach, ale to najczęściej tylko poza. U nas to nie działa, staramy się być szczerzy w tym co robimy i w gruncie rzeczy zawsze byliśmy trochę emo. Ale nie w taki sposób, jak ci kolesie (śmiech, na scenie obok namiotu, w którym rozmawiamy, gra właśnie Panic!At The Disco - przyp.red.)! Chodzi bardziej o taki rodzaj wrażliwości i emocji, które przekazywała kiedyś muzyka soulowa. Tak jak wspomniałem wcześniej, chcemy być szczerzy, w tym co robimy, bo nie umiemy robić nic innego.
Tak właśnie powstają Wasze teksty?
Milo: Chcemy mówić o tym, co trudno jest nazwać, a tkwi dokładnie tutaj (Milo pokazuje na klatkę piersiową - przyp.red.)
Robbie: Zanim powstają teksty, mamy już z reguły zarys utworu i wiemy, co w danym kawałku chcemy powiedzieć.
Milo: To też nie jest tak, że jest już gotowy kawałek i dopiero wtedy powstaje do niego tekst. Pracujemy wspólnie we dwójkę od bardzo wczesnego stadium powstawania piosenek i możemy dzięki temu wszystko do siebie dopasować. Czujemy, o czym to będzie utwór i wiemy, jak do tego dopasować kolejne instrumenty, ale ostateczny tekst powstaje na końcu.
Robbie: Dlatego wydaje nam się, że to co robimy jest szczere, bo od samego początku czujemy, o czym chcemy powiedzieć i jak to ma brzmieć.
Milo: Może to trochę naiwne, ale nie potrafimy pracować inaczej. Liczy się prostota. Jesteśmy trochę jak dwaj jaskiniowcy, którzy próbują pisać piosenki o miłości.
A czy to, że na trasie gracie nie tylko we dwójkę, wpłynie na kształt drugiego album The Big Pink?
Milo: Nie, to zawsze my we dwóch będziemy podstawą, bo tak jest najprościej. Stanowimy idealny związek pod tym względem. Angażowanie do tego kogoś innego, byłoby zbyt ryzykowne.
Macie już jakieś konkretne plany na tę płytę?
Robbie: Tak, właśnie powstaje materiał. Dzisiaj zagraliśmy jeden nowy utwór. Jeszcze nie jest do końca skończony, ale już brzmi na tyle ok, że mogliśmy go zagrać.
Milo: Bardzo się cieszymy na drugą płytę, chyba dlatego, że z pierwszą wszystko poszło tak szybko. Wiele zespołów pracuje tak długo nad debiutem, że jest on totalnie wypieszczony, a my nie mieliśmy na to czasu. Potem mają problem z drugim krążkiem, u nas jest odwrotnie. Niektóre z utworów z debiutu są tylko w 50, 60 70 procentach The Big Pink. Nowy materiał to będzie w 100% The Big Pink.
Na koniec pytanie o Wasze guilty pleasure...
Milo: Ja właściwie nie mam żadnych guilty pleasure. Tzn. mam ich miliony, ale nie czuje się z tego powodu winny. Kocham złe jedzenie, złą muzykę popową, złe narkotyki...
A słuchasz Lady Gagi?
Milo: Słuchałem, dopóki nie zobaczyliśmy jej koncertu. Byliśmy tym naprawdę podekscytowani, gdy kilka tygodni temu graliśmy w Chicago. Lady Gaga to chłam. Gdy oglądasz ją na zdjęciach albo w teledyskach, wszystko jest świetnie zrobione, ale na żywo wygląda to po prostu tandetnie i płytko.
Będziemy mieli okazję przekonać się o tym w listopadzie, kiedy przyjedzie do Polski.
Milo: Idźcie na ten koncert. Najgorsze są momenty, pomiędzy piosenkami, kiedy zaczyna opowiadać o tym, że zawsze była prześladowana w szkole i właściwie nie potrafi nic sensownego powiedzieć.
Ok, dziękujemy za radę i mamy nadzieję, że zobaczymy się wkrótce ponownie.
Robbie i Milo: O tak, chętnie wrócilibyśmy tutaj na klubowy koncert. Może moglibyście pomóc nam coś załatwić?
Kasia Rogalska i Mariusz Wiatrak
Ocena:
0 głosów
o tak ! wróćcie wróćcie ! :]
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Najczęściej czytane