Głos Whitney Houston nie podołał w Londynie

26.04.2010 12:12
Whitney Houston w czasie koncertu w Londynie.

Whitney Houston w czasie koncertu w Londynie. (AP/Joel Ryan)

Czasy, kiedy Whitney Houston wyciągała górne dźwięki, minęły bezpowrotnie. Przekonali się o tym brytyjscy fani, którzy wczoraj mieli okazję zobaczyć piosenkarkę na scenie w O2 Arena. Wielu zarzeka się, że chce zwrotu pieniędzy.

Whitney Houston miała świadomość swoich niedociągnięć. Po dość słabym wykonaniu flagowego utworu "I Will Always Love You", przeprosiła fanów słowami:

- Moja przyjaciółka sopran nie chce przyjść. Czasami ta stara dziewczyna śpiewa, ale nie dzisiaj. Bardzo chcę, ale ona nie. Staje się coraz bardziej... kapryśna - powiedziała ze sceny.

Niegdysiejsza diwa wytrzymała dwugodzinny koncert, jednak sporą jego część spędziła na łapaniu tchu, w czasie kiedy dziewczyny z chórków próbowały utrzymać melodię. Fani nie tylko z niepokojem słuchali, lecz również z lekkim zdziwieniem patrzyli na twarz Houston.

 

POLECANE RADIA