P. Diddy najlepiej zarabiającym muzykiem 2017 według magazynu Forbes. Kto jest tuż za nim?

Dominika Cianciara
13.12.2017 15:30
Diddy

Diddy (https://www.facebook.com/Diddy/photos)

Magazyn "Forbes" opublikował nową listę najlepiej zarabiających muzyków w 2017 roku. Chociaż publiczność typowała wielu kandydatów, ostatecznie zwycięzcą okazał się P. Diddy. Co zagwarantowało raperowi wygraną i jaka była reakcja czytelników biznesowego pisma? Uczucia były mieszane ale statystyki mówią same za siebie.

P. Diddy na przełomie ostatnich 12 miesięcy powiększył swój majątek o 130 milionów dolarów. Raper okazał się nie tylko docenianym artystą ale także doskonałym biznesmenem. Chociaż wcześniej P. Diddy także zajmował czołowe pozycje w rankingach, czytelnicy "Forbes" spodziewali się raczej innego werdyktu. Jak się okazuje, największe pieniądze artysta zarobił dzięki produkcji muzyki. Ogromne pieniądze dostarczyła Diddy'emu trasa koncertowa artystów z jego wytwórni Bad Boy Records. Artysta podjął także kilka korzystnych inwestycji, które ostatecznie umieściły go na pierwszym miejscu najlepiej zarabiających muzyków 2017.

P. Diddy - przede wszystkim idea

Raper coraz bardziej angażuje się w coaching. Zarówno w swoich piosenkach, jak i na prywatnym profilu na portalu społecznościowym, przekonuje, że należy walczyć o marzenia. Artysta niejednokrotnie podkreślał, że wiele razy ktoś w niego wątpił ale on zawsze wierzył w swój sukces. Teraz, po wielu przejściach raper otwiera przed sobą nowy rozdział w życiu - pragnie dzielić się. miłością.

W listopadzie tego roku z okazji swoich urodzin artysta zmienił pseudonim artystyczny. Przynajmniej tak ogłosił na swoim profilu na Twitterze. To miał być początek, symbol nowego Diddy'ego.

Postanowiłem zmienić swoje imię. Wszystko dlatego, że nie jestem kimś, kim byłem kiedyś - jestem teraz kimś zupełnie innym. Dlatego pragnę nazywać się Love. Brother Love, bo miłość jest najważniejsza. Dzisiaj są moje urodziny, czuję się świetnie i kocham swojego tatę i mamę.

To nie pierwszy raz, kiedy artysta pragnął zmienić swój pseudonim. Był już Puff Daddy, Puffy, potem P. Diddy, Diddy... Teraz będzie Love. Brother Love. Najwyraźniej raper nigdy nie był przekonany co do swojego pseudonimu artystycznego. Ostatecznie, mimo, że artysta prosi publicznie, by nazywano go "Miłością", jest zapowiadany jako stary i lubiany P. Diddy. Jakby nie oceniać działań PR-owych artysty, wychodzą mu one na dobre a z pewnością nie szkodzą.

Kolejne wyróżnienia "Forbes" - Beyonce, Drake, The Weeknd

Drugie miejsce na liście przypadło Beyonce. Wielu fanów wierzyło, że to właśnie ona zajmie pierwsze miejsce na liście. Beyonce jednak poświęciła się wyłącznie muzyce. W przeciwieństwie do P. Diddy, nie rozkręcała żadnego innego interesu a dodatkowo ponownie została mamą. Mimo to Beyonce powiększyła swój majątek o 105 milionów dolarów. Większość wspomnianej kwoty pochodzi z jej trasy koncertowej "Formation World Tour".

Trzecie miejsce zajął kolejny raper. Tym razem był to Drake. Muzyk zarobił aż 94 miliony dolarów, które także pochodzą głównie z jego trasy koncertowej. Co prawda niemal każdy raper zajmuje się także dystrybucją odzieży, jak T-shirty, czapki, czy buty. Mimo wszystko raperzy w dalszym ciągu mogą liczyć na swoich fanów, ponieważ najwięcej pieniędzy zarabiają ze sprzedaży płyt oraz z tras koncertowych. Środowisko słuchaczy rapu jest najwierniejsze, jeśli chodzi o regularne kolekcjonowanie płyt swoich idoli. Czwarte miejsce na liście magazynu "Forbes" zajął The Weeknd, który zgromadził 92 miliony dolarów oraz grupa Coldplay, która dorobiła się dodatkowych 88 milionów dolarów.

Więcej o:

POLECANE RADIA