Hans Zimmer bał się spotkania z gitarzystą Radiohead

Dominika Cianciara
01.11.2017 09:03
Hans Zimmer

Hans Zimmer (https://www.facebook.com/hanszimmer/photos/)

Trzeba być bardzo pokornym człowiekiem, by po osiągnięciu sukcesu, jakim cieszy się kompozytor, Hans Zimmer, nie uważać się za najważniejszego żyjącego muzyka. Otóż nie jest to pierwsza sytuacja, która świadczy o skromności Zimmera. Ten geniusz naprawdę ma swoich idoli i wydaje mu się, że nie dorasta im do pięt.

Hans Zimmer przyznał, że był podekscytowany i odczuwał tremę gdy dowiedział się, że będzie współpracował z gitarzystą jego ukochanego zespołu, Radiohead. Chociaż Jonny Greenwood wygląda niepozornie, faktycznie odpowiada za wiele dobrych kawałków w wykonaniu Radiohead. Nie sposób jednak uznać jego umiejętności za większe od tych, które posiada Hans Zimmer. Artyści połączyli siły nagrywając nową wersję utworu "Bloom" angielskiej formacji. Piosenka zostanie wykorzystana do dokumentalnej serii "Blue Planet II". Hanz Zimmer czekając na Greenwooda w studiu nagrań, przechodził niemały stres.

Przyznaję, byłem onieśmielony spotkaniem z gwiazdą. Greenwood jest moim ulubionym kompozytorem. Bałem się zepsuć piosenkę Radiohead. To nie jest byle jaka kapela. - opowiada kompozytor

Mimo początkowego stresu, współpraca muzyków z "różnych światów" okazała się być naturalna i co najważniejsze, owocna. Cała sytuacja obnażyła po prostu naturę Hansa Zimmera. Mimo wielu nagród za stworzenie przepięknych utworów do takich dzieł jak "Król lew", "Gladiator" czy trylogii "Mroczny Rycerz", nieśmiały Hans pozostaje sobą.

Warto wspomnieć, że Radiohead to jedna z bardziej wpływowych rockowo-alternatywnych formacji ostatnich lat. Zespół zawsze eksperymentował, za co był ceniony lub nierozumiany. W końcu wokalista Radiohead postanowił rozpocząć karierę solową. Kapela składała się z artystów o trudnych osobowościach, więc nie trudno było się domyślić, że w końcu dojdzie do rozstania. Za kluczowe dzieła Radiohead uważa się "OK Computer" (1997) i "Kid A" (2000), obydwa albumy były wyróżnione nagrodą Grammy. Jonny Greenwood po rozbiciu się zespołu, zajął się komponowaniem muzyki filmowej. Przez to właśnie doszło do wspomnianej współpracy z Hansem Zimmerem.

POLECANE RADIA