Mariah Carey została okradziona!

Dominika Cianciara
21.10.2017 13:51
Mariah Carey

Mariah Carey (https://www.facebook.com/pg/mariahcarey/photos/)

W czwartek około 3:00 w nocy, złodzieje wtargnęli do posiadłości piosenkarki. Całe zdarzenie miało miejsce w Los Angeles - jednej ze stolicy gwiazd. Podejrzewa się, że przestępcy weszli do środka przez otwarte okno na którymś z górnych pięter. Ponieważ posiadłość Carey nie jest mała, łatwo było przeoczyć ich obecność.

Ciekawym znaleziskiem w ogrodzie przy posiadłości Mariah była drabina przestępców. Może ona sugerować, że zajście było planowane. Zaskoczeniem dla samej piosenkarki był także fakt, że przestępcy nie zainteresowali się jej biżuterią, która leżała nieopodal przedmiotów, które zostały ukradzione. Chodzi o okulary przeciwsłoneczne oraz torebki. Czyżby złodzieje byli poszukiwaczami trendów modowych?

Mariah Carey zagrożona?

Wartość skradzionych rzeczy wynosiła ok. 50 tys. dolarów. To ogromna suma, biorąc pod uwagę, że skradziono dosłownie kilka akcesoriów. Śledczy potwierdzają, że łup nie przekroczył 10 przedmiotów. Czyżby przestępcy wcześniej wypatrzyli, co dokładnie ukradną z rezydencji piosenkarki?

Istotny jest także sam termin włamania. Otóż Mariah prawdopodobnie była obserwowana przez złodziei. Nie było jej podczas zdarzenia. W dalszym ciągu prowadzone jest śledztwo. Mariah Carey obawia się, zresztą słusznie, że mogło nie chodzić wyłącznie o kradzież. W końcu kto by tak wiele ryzykował by ukraść kilka par okularów przeciwsłonecznych? Być może sam rabunek był wyłącznie znakiem ostrzegawczym dla gwiazdy.

Mariah Carey - wpadka w telewizji śniadaniowej

Ostatnio Mariah straciła sympatię wielu swoich słuchaczy. Wszystko przez rzekomy brak zainteresowania cudzą krzywdą. Mowa o zamachu w Las Vegas. Wiele gwiazd udzielało wsparcia, deklarując ogromny żal w związku z zamachem. Mariah, chociaż w Las Vegas występowała wielokrotnie, nie pokusiła się o żadną formę wsparcia wobec ofiar. Dopiero w telewizji śniadaniowej dziennikarz wziął piosenkarkę pod włos.

Mariah, grałaś w Las Vegas wiele razy, jaka była twoja reakcja na wieść o zamachu podczas koncertu? Zginęli ludzie, którzy zapłacili za bilety i przyszli oglądać swoich idoli - pytali prowadzący.

Carey była zaskoczona i kompletnie nieprzygotowana na odpowiedź. Po chwili otrząsnęła się i wtrąciła coś mimochodem. Na koniec dodała tylko, że współczuje ale naprawdę nie wie co powiedzieć. Po tym wywiadzie wiele osób podpowiadało piosenkarce, że wystarczyło wyrazić żal, jak ogromna większość innych gwiazd. Miejmy nadzieję, że ta wpadka nie miała powiązania z przykrą sytuacją, jaka spotkała artystkę. Sama Mariah z pewnością martwi się czymś więcej niż utratą kilku egzemplarzy torebek i okularów. Czekamy na dalsze informacje w sprawie śledztwa.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

POLECANE RADIA