Pink od roku nie "zbliżyła się" do swojego męża

Dominika Cianciara
14.10.2017 12:58
Pink

Pink (https://www.facebook.com/pink/photos/)

Pink oraz Carey Hart oficjalnie zostali parą w 2006 roku. W międzyczasie artystka zdążyła przekazać w swoich piosenkach kilka brutalnych informacji na temat jej związku. Okazuje się, że od początku między parą dochodziło do spięć i niejasności. W związku z tym Pink zdecydowała się na kilka zaskakujących komentarzy.

W swoim siódmym krążku, "Beautiful Trauma", Pink przyznała, że w jej relację wdarła się rutyna, która stała się początkiem "nieczystych" przygód seksualnych zarówno z jej strony jak i strony partnera. Sama Pink uważa, że to macierzyństwo dokonało w niej pewnej przemiany ale nie sam związek z Careyem.

Są momenty, w których przyglądam się partnerowi i widzę w nim dobrego, statecznego człowieka. On jest jak skała, jest dobrym ojcem i człowiekiem. I nagle spoglądam na niego i uciekam. Dostrzegam, że nigdy go nie lubiłam, że nie mamy nic wspólnego. Aż mijają dwa tygodnie, po których znowu patrzę na niego ze wzruszeniem i miłością. Wszystko mi się podoba i podąża w dobrym kierunku. - wyznaje Pink

W 2008 roku para zrobiła sobie przerwę, by powrócić do siebie po roku rozłąki. Właśnie wtedy przyszły na świat ich dzieci. Jednak mimo pozornej stateczności, jaka zagnieździła się w ich relacji dzięki rodzicielstwu, w dalszym ciągu bywają momenty, że para walczy o autonomię.

Wszystko jest w porządku, życie się toczy i nagle zdajesz sobie sprawę, że nie kochałaś się ze swoim facetem od roku. Zastanawiasz się, czy to już koniec czy warto ciągnąć tę relację? Czy go chcesz? Czy on nadal chce Ciebie? - dodaje piosenkarka

Chociaż Pink ewidentnie wygląda na rozdartą, co też słychać po jej nowej piosence "Whatever You Want", artystka przyznaje, że nie jest w stanie odejść od partnera. Prawdopodobnie dlatego, że jest naprawdę wspaniałym ojcem dla jej dzieci a ona, jak każda gwiazda, miewa zmienne nastroje.

Monogamia to ciężka praca ale jak ją podejmujesz, to znowu zaczyna być dobrze. - śmieje się Pink. Słuchając nowej piosenki Pink, "What About Us" i oglądając do niej klip, można uwierzyć artystce na słowo - nie jest różowo. Nie sposób jednak nie przyznać jej racji, że gdy staje się matką, odejście od ojca dzieci nie jest tym samym, co zostawienie partnera bez żadnych zobowiązań.

POLECANE RADIA