Prywatny koncert Foo Fighters w "Carpool Karaoke"

Ewelina Pietruszka
21.09.2017 17:14
Foo Fighters w 'Carpool Karaoke'

Foo Fighters w 'Carpool Karaoke' (youtube.com)

Najnowszymi gośćmi programu "The Late Late Show" Jamesa Cordena był zespół Foo Fighters. Muzycy wykonali swoje największe przeboje i zdradzili sekrety z początku kariery bandu.

Główną atrakcją programu, który prowadzi James Corden jest "Carpool Karaoke". Ostatnia część "The Late Late Show" cieszy się ogromną popularnością. Idea jest prosta, prowadzący zaprasza do samochodu swoich ulubionych artystów i aktorów. Pomiędzy głośnym śpiewaniem największych hitów danych artystów, prowadzący przeprowadza ze swoimi gośćmi wywiady.

Tym razem do wana Jamesa Cordena wsiadł zespół Foo Fighters. Wspólnie z Jamesem zaśpiewali takie utwory jak: "All My Life", "Best Of You" i "Learn To Fly", a także singiel z najnowszego albumu "Concrete and Gold", "The Sky Is A Neighborhood". Oprócz własnych utworów wykonali przebój "Never Gonna Give You Up" z repertuaru Ricka Astleya. Ich wersja tego hitu jest podobna do melodii "Smells Like Teen Spirit" Nirvany, przyczynił się do tego fakt, że Dave Grohl był członkiem tego zespołu.

Ponadto James z muzykami odwiedzili jeden ze sklepów muzycznych, gdzie można było zobaczyć perkusyjne popisy Dave'a Grohla i Taylora Hawkinsa. Dave opowiadał również o tym, jak złamał nogę podczas jednego z koncertów i jak w ekspresowym tempie wrócił na scenę.

Foo Fighters zaczęli promocję swojej nowej płyty "Concrete and Gold" wydanej 15 września. Gościnnie na płycie wystąpili Paul McCartney, Justin Timberlake i wokalista Boyz II Men. Foo Fighters to działająca od lat 90. grupa, która w swojej karierze sprzedała ponad 30 milionów płyt. Muzycy zapytani o to jak osiągnęli tak długi staż wspólnej pracy odpowiedzieli następująco:

Ten zespół działa, ponieważ nie jest demokratyczny. Ludzie mogą mówić, co chcą, ale to jeden z kluczowych powodów, dla których zespół się nie rozpadł - powiedział gitarzysta Chris Shiflett.
Nie ma między nami złośliwości. Jesteśmy bardziej jak rodzeństwo - podsumował perkusista Taylor Hawkins.

 Zobaczcie jak wyglądał ich koncert w samochodzie Jamesa Cordena.

POLECANE RADIA