Justin Bieber o odwołaniu trasy: "Chcę być zrównoważony"

Maksymilian Kluziewicz
03.08.2017 12:36
Justin Bieber na scenie

Justin Bieber na scenie (instagram.com/justinbieber)

Po kilku dniach od ogłoszenia końca trasy "Purpose Tour", piosenkarz wyjaśnił, dlaczego podjął taką decyzję.

Justin Bieber to obecnie jedna z największych gwiazd popowej sceny muzycznej. Ostatnie jego single okazały się takim sukcesem, że zagwarantowały mu pierwsze miejsca na listach przebojów w niemalże każdym zakątku świata. Ogromnym powodzeniem cieszyła się także trasa koncertowa "Purpose Tour", która miała na celu promocję ostatniego albumu kanadyjskiego wokalisty - "Purpose". Po 18 miesiącach ciągłego koncertowania, za pomocą konta na Facebooku, managerowie Biebera poinformowali jego fanów, iż ostatnich 14 zaplanowanych koncertów nie odbędzie się, nie podając przy tym powodów tej szokującej dla większości Beliebers decyzji.

W związku z nieprzewidzianymi okolicznościami, Justin Bieber odwołał pozostałe koncerty trasy Purpose World Tour. Justin kocha swoich fanów i nienawidzi ich rozczarowywać. Dziękuje fanom za to niesamowite doświadczenie, jakim była trasa Purpose przez ostatnich osiemnaście miesięcy. Jest wdzięczny i zachwycony, że podczas jej trwania, dzielił te emocje ze swoją ekipą podczas ponad 150 odbytych koncertów na sześciu kontynentach. Po starannych rozważaniach na ten temat, postanowił, że kolejne koncerty się nie odbędą. Bilety będzie można zwracać w punktach zakupu. - napisano na facebookowym profilu artysty.

W Internecie od razu pojawiły się absurdalne plotki, jakoby Justin postanowił odwołać trasę, bo chce się poświęcić Chrystusowi, a także... założyć własny kościół! Powodem takich działań ma być bliska przyjaźń wokalisty z pastorem Carlem Lentzem, z którym spędza większość wolnego czasu, chętnie dokumentując wspólne spotkania na swoim Instagramie.

THIS IS MY DOG TIL THE DAY I DIE .. he's the biggest Brodog, ride or die.. til the wheels fall off!! #bringsthebestoutofme

Post udostępniony przez Justin Bieber (@justinbieber) 13 Lip, 2017 o 12:19 PDT

Inna plotka mówi o złym stanie psychicznym Justina. Jego decyzję w jednym z ostatnich wywiadów skomentował Louis Tomlinson, wokalista zespołu One Direction. Brytyjczyk skrytykował postawę swojego kolegi z branży, twierdząc, że fanom należy się szacunek, bo to tak naprawdę dzięki nim, gwiazdy popu są wciąż na topie.

Oczywiście, musisz być w dobrym stanie psychicznym, ale uważam też, że jeśli angażujesz się w coś, powinieneś doprowadzić to do końca - stwierdził Tomlinson.

W końcu głos zabrał sam zainteresowany, publikując na swoim Instagramie szczery i długi list, w którym wyjaśnił powody swojej decyzji.

Jestem niezwykle wdzięczny za tę drogę, w której mi towarzyszycie. Jestem wdzięczny za trasy koncertowe, ale przede wszystkim za to, że idę przez życie Z WAMI. Uczenie się i dorastanie nie zawsze jest łatwe, ale świadomość tego, że nie jestem sam, pcha mnie do przodu. Pozwoliłem moim słabościom i zerwanym relacjom dyktować sposób, w jaki traktowałem innych ludzi. Pozwoliłem zgorzkniałości, zazdrości i strachowi kierować moim życiem! Jestem ogromnie wdzięczny za ludzi, którzy w ostatnich latach pomogli mi odzyskać mój charakter, przypominając mi, kim jestem i kim chcę być! Przypominając mi, że moje stare decyzje i relacje nie rzutują na moją przyszłość i przyszłe związki z ludźmi. Jestem świadomy, że nigdy nie będę doskonały i nadal będę popełniał błędy, ale nie pozwolę nigdy, aby moja przeszłość dyktowała moją przyszłość. Nie zamierzam wstydzić się swoich pomyłek. Pragnę być człowiekiem, który uczy się na błędach i wyrasta z nich. Chcę, żebyście wszyscy wiedzieli, że trasa była niesamowita i wiele nauczyła mnie o sobie samym. Przypomniała mi jak bardzo jestem obdarzony, mając wpływ na tym świecie. Zrozumiałem, że im bardziej doceniasz swoje powołanie, tym bardziej chcesz to powołanie chronić. Chcę być zrównoważony. Chcę, aby moja kariera była zrównoważona, jak również mój umysł, serce i dusza. Dzięki temu, będę mógł być takim mężczyzną, jakim chcę być; takim mężem, jakim chcę zostać i takim też ojcem. Ten list jest szansą dla Was, aby dowiedzieć się, co siedzi w moim sercu. Nie oczekuję zrozumienia, ale chcę, by ludzie mieli szansę wiedzieć, skąd pochodzę! - napisał Justin Bieber.

Podczas trwania "Purpose Tour", Justin Bieber odwiedził również Polskę. Koncert odbył się 11 listopada 2016 roku w Tauron Arena Kraków. Bilety na to wydarzenie wyprzedały się błyskawicznie. Dyskografię piosenkarza zamyka album "Purpose" wydany w listopadzie 2015 roku. Promowały go takie hity jak: "What Do You Mean?", "Sorry" czy "Love Yourself". W ostatnich miesiącach, młody gwiazdor pojawił się gościnnie w remixie "Despacito" Louisa Fonsi, w kompozycji "2U" Davida Guetty, jak i na albumie DJ Khaleda w piosence "I'm The One".

Zobacz także
Komentarze (1)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Piotr PastoRek Nawrot

    Oceniono 1 raz 1

    God Bless You brother ;) Życze mu wszystkiego najlepszego, jest moim bratem w Chrystusie oraz w porzo gościem. Niech rozwija się dalej. Bóg z Tobą ;) Powodzonka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

POLECANE RADIA