Opolska telenowela - czyli cztery pory roku Kurskiego

Karolina Mazgaj
23.06.2017 19:03
Co z tym Opolem?

Co z tym Opolem? (wykop.pl)

Kłótnie, rozstanie i powroty, brzmi jak fabuła telenoweli? Być może, jednak to właśnie tymi słowami można również podsumować przebieg organizacji tegorocznego festiwalu w Opolu. Taką opolską telenowele zafundowało nam TVP.

Rozstania i powroty

Zaczęło się od tego, że w proteście jedności z Kayah artyści zaczęli masowo rezygnować z udziału w festiwalu. Mówiło się o czarnej liście, artystów blokowanych przez Jacka Kurskiego. TVP dementowało takie komentarze, jednak niezbyt skutecznie, gdyż kontrowersje i krytyka wobec Telewizji Polskiej i jej prezesa Jacka Kurskiego ciągle rosły. Wojciech Hołdys w programie Jarosława Kuźniara poczynania organizatora festiwalu w Opolu skomentował tak:

Kurski stworzył aparat niszczenia, pomówienia i kłamstwa. Dla mnie to jest zbrodnia.

W tym samym programie Hołdys bunt artystów nazwał precedensowym. Precedensem byłby też brak 54 edycji Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Do tej pory żadne rozgrywki na szczeblach zarządu nie zagrażały organizacji kultowego i jednego z najstarszych polskich festiwali. Jedyną rzeczą jaka do tej pory była w stanie uniemożliwić odbycie się festiwalu był stan wojenny w '82. Rezygnacje z opola komentowali nawet ci którzy do udziału w imprezie nie byli zaproszeni. Maciej Stuhr na swoim facebook'u zamieścił wpis w typowym dla niego ironicznym stylu:

Podobnie, na swoim profilu, sytuację skomentował Donatan:

W końcu do rezygnujących z festiwalu dołączyła także królowa polskiej estrady Maryla Rodowicz, tym samym odwołując swoją jubileuszową imprezę, która miała mieć miejsce na deskach opolskiego amfiteatru. Wtedy też sytuacja festiwalu w Opolu dramatycznie się zmieniła gdy z udziału z współpracy z TVP zrezygnowało w końcu i samo Opole.

Jednak o ile TVP na szczęście jubileuszu Maryli Rodowicz bez jubilatki urządzić nie miało w planach, o tyle Jacek Kurski postanowił nawet bez wsparcia miasta Opola festiwal Opole 2017 zorganizować. Wypominało mu się wówczas brak rozsądku, ale nie można było odmówić braku wyobraźni.

Jak zwykle na tak absurdalne informacje Internet zareagował w typowy dla siebie sposób, został zalany falą memów. Nic w tym dziwnego, czy nie pozostaje się tylko śmiać gdy Jacek Kurski zaklinał rzeczywistość i Opole chciała urządzić w Kielcach.

Opolska telenowela trwała nadal. Sytuacja festiwalu na nowo zmieniła się w zeszłym tygodniu, gdy po negocjacjach rękę zgody na nowo podali sobie Jacek Kurski i prezydent Opola.

Tak też Opole i TVP znów wpadły sobie w ramiona. Tylko czy ta na nowo rozbudzona relacja wystarczy by Opole odbyło się w taki sposób, aby nie zawieść widzów? Z Opole rzeczywiście jest jak z telenowelą. Niektórych okropnie denerwuje, mają jej dość i najchętniej chcieliby ją znieść z anteny. Jest jednak spora część ludzi, która chce po prostu usiąść przed telewizorem i jak co roku obejrzeć w spokoju kultowy już festiwal, jak co roku w Opolu i jak co roku z artystami na scenie.

 

Czy artyści wybaczą Kurskiemu?

O ile miastu Opolu i TVP udało się na nowo zapałać do siebie sympatią, o tyle nie tak kolorowo może to wyglądać w przypadku artystów, którzy z udziału w festiwalu zrezygnowali.  Nie łatwo w końcu zrezygnować z tak stanowczego publicznego manifestu, jakim niewątpliwie było zrezygnowanie z udziału w tegorocznej edycji Opola. Kayah, od której kłopoty TVP z Opolem się rozpoczęły na swoim facebook'u wystosowała takie oświadczenie:

Czy po takich słowach artyści, nawet gdyby niektórzy z nich tego chcieli, mają jeszcze wybór w sprawie powrotu na tegoroczną opolską scenę? Słów nie rzuca się na wiatr, a tym bardziej czynów. Dziś Kayah pytana o Opole odpowiada, że jej wrześniowy grafik jest już przepełniony koncertami. W rozmowie z przeAmbitni.pl dodaje także " nie mam pojęcia co prezes sobie myśli". Pojęcia nie mają także widzowie TVP. Festiwal w Opolu odbyć ma się we wrześniu, jak na razie niewiele wiadomo na temat artystów, którzy mieliby się tam pojawić. Czekając na festiwal w Opolu nie pozostaje nic innego jak za Kayah zapytać - co prezes sobie myśli?


Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

POLECANE RADIA