KSW 39: Oficjalna zapowiedź walki Hardkorowy Koksu vs Popek

Magdalena Niebrzydowska
26.04.2017 08:32
Popek Monster kontra Hardkorowy Koksu

Popek Monster kontra Hardkorowy Koksu (materiały organizatora)

Wszyscy fani sztuk walki z niecierpliwością czekają na KSW 39 27 maja 2017 na PGE Narodowym w Warszawie. Zmierzą się wtedy Paweł Mikołajuw i Robert Burneika, czyli Popek vs Koksu. Wydarzenie to będzie jednym z najciekawszych walk podczas gali KSW.

Co nas czeka na PGE Narodowym

Gala KSW 39 27 maja 2017 odbędzie się na największym obiekcie sportowym w naszym kraju, dlatego to wydarzenie historyczne. W walce wieczoru rękawice skrzyżują Mamed Chalidow oraz Borys Mańkowski. W pozostałych starciach zobaczymy m.in.: Mariusza Pudzianowskiego, Marcina Różalskiego, Mateusza Gamrota oraz Łukasza Jurkowskiego. Zawodnicy będą mierzyć się między innymi o mistrzowski pasy organizacji. Jednym z najbardziej wyczekiwanych pojedynków okazuje się walka, w której zmierzą się Popek vs Koksu.

Popek walczy o wszystko

Popek ma nadzieję, że podczas walki odzyska dobre imię, które nadszarpnął podczas dotkliwej porażki z Mariuszem Pudzianowskim, powalony na matę w 80 sekundzie. Chociaż Popek nie przyjmuje do siebie możliwości przegranej doskonale wie, że Robert Burneika z medalem oznaczałby dla jego kariery definitywny koniec. Włodarze KSW nie daliby mu kolejnej szansy na rewanż. W programie ''Puncher" zapewniał jednak, że czuje się dobrze przygotowany do walki z Burneiką, gdyż przygotowuje się do niej solidnie od 3 miesięcy. Pracuje też z dietetyczką, dzięki której ma nadzieję zejść ze 127 do 116 kilo. Planuje także kolejne walki po zwycięstwie na KSW 39 27 maja 2017.

Poranny trening za mną! @robertzlotkowski czekam na Twój powrót w pełnej gotowości ??????

Post udostępniony przez Popek Oficjalnie (@popek_oficjalnie)

Wyluzowany pogromca kaktusów, Robert Burneika

Robert Burneika wydaje się natomiast nie przejmować zbliżającym się starciem. Twierdzi nawet, że zajęty siłownią nie zdążył odbyć treningu przed KSW. Anonimowi przyjaciele Roberta stwierdzili natomiast, że Burneika je steki i ćwiczy na siłowni, jednak nie zrobi ani stójki, ani parteru, a jego działalność często ogranicza się do straszenia z internetowych nagrań. Pogromca pustynnych kaktusów jest jednak przekonany, że ma lepszą kondycję niż jego przeciwnik z KSW.

Happy Easter workout))) #monster #competitor #competition #gym #popek #hardkorowykoksu #robertburneika #burneikasports

Post udostępniony przez Robert Burneika (@robertburneikaofficial)

POLECANE RADIA