Nowy gatunek krewetki nazwany na cześć Pink Floyd

Victoria Banach
13.04.2017 07:42
Pink Floyd fot. Archiwum Zespołu

Pink Floyd fot. Archiwum Zespołu (Pink Floyd fot. Archiwum Zespołu)

Nowo odkryty gatunek krewetki nazwano na cześć zespołu. Krewetkową nowinę ogłoszono na Twitterze. Naukowcy z Uniwersyteckiego Narodowego Muzeum Historii Przyrody w Oxfordzie już dawno obiecali, że jeśli znajdą nowy gatunek tego skorupiaka, to "uczczą" nim Pink Floyd.

Synalpheus pinkfloydi, bo tak nazywa się nowe odkrycie, używa różowych szczypców do stworzenia dźwięku tak głośnego, że zabija małe rybki. Odkryto ją na wybrzeżu Panamy w Pacyfiku. Dźwięk jaki z siebie wydaje sięga nawet 210 decybeli, co jest dużo głośniejsze, niż strzał z pistoletu, a bąble, które są produkowane podczas ruchu szczypcami przez ułamek sekundy osiągają temperaturę 4400 stopni Celsiusza - to niemalże tyle stopni, co na powierzchni słońca.

"Słucham Pink Floydu odkąd wypuszczono "The Wall" w 1979, kiedy miałem 14 lat. Opis tego nowego gatunku krewetki pistoletowej był idealną okazją by oddać hołd mojemu ulubionemu zespołowi. Podobnie uważał cały zespół." - o całej sytuacji mówi kierownik zespołu badań uniwersyteckiego Muzeum, Sammy De Grave.

To nie pierwsza sytuacja, w której ta grupa naukowców nazywa swoje odkrycie po ulubionych zespołach. Poprzednio nazwali inny gatunek krewetki, Elephantis jaggerai, po frontmanie zespołu The Rolling Stones, Micku Jaggerze, a w zeszłym roku ważkę nazwano na cześć płyty Pink Floyd z 1969 roku, Ummagumma.

 

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane