Znudził Cię Grzegorz Hyży? "Idol" zaserwował nową wersję "Wstaję"!

Victoria Banach
30.03.2017 15:38
Jurorzy 'Idola' w 2017 roku: Wojciech Łuszczykiewicz, Elżbieta Zapendowska, Janusz Panasewicz i Ewa Farna

Jurorzy 'Idola' w 2017 roku: Wojciech Łuszczykiewicz, Elżbieta Zapendowska, Janusz Panasewicz i Ewa Farna (Fot. Polsat)

Niedawno na nasze ekrany powrócił program muzyczny "Idol". Jury wytypowało już swoich faworytów i jest coraz bliżej wyłonienia kolejnego polskiego idola - z grona 30 wyselekcjonowanych pretendentów zostało zaledwie 12 osób. Podczas przesłuchań dzieją się różne ciekawe rzeczy, a wczorajszy odcinek nie zawiódł i mieliśmy okazję usłyszeć zupełnie nową wersję hitu Grzegorza Hyżego "Wstaję".

Druga część etapu teatralnego

Wczorajszy etap polegał na wybraniu sobie utworu z puli przygotowanej przez jurorów i przedstawić im go na przesłuchaniu. Na przygotowanie się, czyli na nauczenie się tekstu i melodii, uczestnicy mieli całą noc. Dla większości ten czas okazał się, niestety, niewystarczający. Jednym z takich przykładów, jest występ Patryka Jaszka.

Wstaję i... nie idę dalej.

19-letni Patryk zdecydował się wykonać utwór Grzegorza Hyżego pod tytułem "Wstaję". Jednak to, co zaśpiewał chłopak okazało się zupełnie nową wersją tego kawałka. "Będę musiał zmyślać z tekstem jak wariat. Może to być najlepsza kartą jaką zagrałem albo mój bilet do domu" - swój występ zapowiedział młody wokalista. Być może ze stresu albo ze zmęczenia, zupełnie zapomniał słów, czemu dał wyraz w swojej interpretacji. Poszedł "na żywioł" i na bieżąco wymyślał sobie słowa do melodii, którą też poniekąd zmienił. Całej sytuacji dodaje smaczku fakt, że twórcą oryginalnego tekstu jest. Wojciech Łuszczykiewicz, wokalista zespołu Video, a także obecnie zasiada w jury programu "Idol" Polska. Łuszczykiewicz próbował pomóc, podpowiadając słowa, jednak na nic się zdały jego trudy, a ostatecznie był nieco rozzłoszczony tak swobodną interpretacją swojego tekstu. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, Patryk Jaszek pożegnał się z programem.

Cześć, jestem Showman.

Jaszek już podczas castingów dał niezły popis. Wybrał sobie piosenkę "Mój Jest Ten Kawałek Podłogi" Mr. Zoob, ale nie skupił się tylko na śpiewaniu, lecz próbował także naśladować orkiestrę. Wokalnie poradził sobie z utworem, ale na jurorach chyba większe wrażenie zrobiło jego nietypowe do niego podejście. Ewa Farna mianowała go z tego powodu "Showmanem". Wygląda na to, że wpisał się do kanonu "idolowych" hitów.

Więcej o:

POLECANE RADIA