Śląski cover "Hello" Adele podbija internet!

Victoria Banach
16.02.2017 13:50
Adele

Adele (https://www.facebook.com/adele/photos_stream?tab=photos_stream)

Adele, to artystka znana na całym świecie. Jest laureatką wielu nagród - nawet na tegorocznych Grammy 2017 została nagrodzona między innymi za Nagranie Roku dzięki piosence "Hello". Jednak od kilku dni w Polsce, to nie oryginał króluje w internecie, a jego śląski odpowiednik! Ten cover, to doskonały przykład "cudze chwalicie, swego nie znacie".

Kto stoi za śląskim "Hello"?

Za oryginalnym pomysłem stoją "Frele", czyli dziewczyny ze Śląska - Marta Skiba, Marcelina Bednarska i Magdalena Janoszka. Na ich profilu na portalu YouTube możemy przeczytać o nich "Frele. Ze Ślunska. Śpiywomy fest dobre szlagiery po naszymu". Jak same mówią, lubią brzmienie tego języka, ale jego wybór w tej piosence był czystym przypadkiem.

"Nie spodziewałyśmy się, że trafimy do tak szerokiego grona odbiorców . Nie planowałyśmy tego, ale okazuje się, że wybór śląskiego języka był strzałem w dziesiątkę." - mówi Marta Skiba.

Z pewnością można stwierdzić, że Frele uwielbiają muzykę, bo tworzenie śląskich wersji popularnych hitów, to nie jedyne, czym zajmuje się kobiece trio. Dziewczyny śpiewają pod nazwą "SO WHAT?" i nawet mają już na swoim koncie płytę! Wokalnie udzielają się w chórkach, ale zdarzają im się też występy solowe.

"Achim, kaj żech je...", czyli o co chodzi.

Dla tych, którzy nie mówią po śląsku przydatne może się okazać tłumaczenie. Śląska wersja "Hello" Adele, nosi tytuł "Achim", a sama piosenka jest o niespełnionej miłości do niego. Pewna kobieta starała się o Achima i chcąc mu pokazać, że jest idealną kandydatką do jego serca, przygotowała mu śląskie specjały - kluski, rolady i modrą kapustę. Sprawca całego zamieszania, mimo że obiecywał, że szybko wróci do ukochanej, to ciągle się nie pojawia. Ta z kolei, z utęsknieniem pyta "Achim, kaj żech je?", czyli "Joachim, gdzie Ty jesteś?". Spóźniony wybranek mocno zdenerwował dziewczynę, która nie używa już czułych słówek, tylko mówi na niego "pieronie" i nawet "gorolu z Sosnowca", co w gwarze śląskiej jest jednym z bardziej obraźliwych określeń.

Odzew w sieci

Choć przeróbka hitu Adele nie jest zbyt długa, a jakość samego nagrania pozostawia wiele do życzenia, pomysł zyskał wielu fanów i szybko stał jest jednym z hitów sieci. Na YouTube wideo ma już prawie 350 tysięcy wyświetleń, a zostało zamieszczone zaledwie 3 dni temu! Pod filmem pojawiły się już dziesiątki komentarzy. Jedni fani są zachwyceni, inni proszą trio o powtórne nagranie, tym razem bardziej "profesjonalne". Mimo wszystko jednak dziewczynom należą się gratulacje za świetny pomysł i wykonanie. Na pytanie czy mają zamiar stworzyć jeszcze jakiś cover, odpowiadają, że to zależy od tego, czy jakiś "chłop" je wkurzy. Miejmy nadzieję, że już niedługo "dziołchy" zaproponują nam coś jeszcze lepszego.

Adele wzbudza kreatywność

Oczywiście nie jest to jedyna przeróbka "Hello" warta uwagi. Jakiś czas temu grupa Norwegów z "Frog Leap Studios" również wzięła ją na swój warsztat, i powstała heavy metalowa wersja tego utworu. Inną ciekawą wersją hitu podzielił się z nami Anthony Vicent z kanału Ten Second Songs, który połączył style 25 różnych artystów i zestawił je ze sobą właśnie w piosence Brytyjki. Dzięki niemu można usłyszeć jak brzmiałby utwór Adele w wykonaniu Prince'a, Janis Joplin czy nawet Backstreet Boysów.

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

POLECANE RADIA