Jak muzyka może zmienić twoje myślenie...

Daria Łojek
02.02.2017 11:30
Pozwól sobie na swobodę - wybierz słuchawki!

Pozwól sobie na swobodę - wybierz słuchawki! (Pixabay)

Czy jest możliwe aby słuchanie pewnych określonych dźwięków, mogło zmienić twoje myślenie? Okazuje się, że tak.

Znaczę tę charakterystyczną muzykę, która otwiera każdy odcinek "Simpsonów"?, autorstwa Danny'ego Elfmana? Przerwa, którą słyszysz w początkowych dźwiękach każdej z piosenek to tak zwany tryton. Jest to odległość między dwoma dźwiękami (interwał), która wynosi trzy całe tony, przez co tryton jest uważany za dysonans. Dziś w tym dźwięku nie ma nic zdrożnego, aczkolwiek dawniej był on zakazany, ponieważ wydawało się, że taki dźwięk mógł stworzyć tylko sam diabeł, toteż nazwano go pieszczotliwie z języka łacińskiego "diabolus in musica", czyli "diabeł w muzyce". Dziś, ta odległość jest chętnie używana w ścieżce dźwiękowej do filmu kryminalnego, czy w muzyce metalowej.

A kołysankę "Mrugaj, mrugaj gwiazdko ma"? Tutaj, to co słyszycie w początkowych dźwiękach to kwinta. Jest to interwał prosty zawarty pomiędzy kolejnymi stopniami skali muzycznej. Czy możliwe jest, że słuchanie tak różnych dźwięków może wpłynąć na twoje zdanie? Artykuł napisany przez Jochima Hansena i Johanna Melznera w który pojawił się w zagranicznej gazecie o nazwie "Journal of Experimental Social Psychology", mówi, że tak. Naukowcy zebrali grupę chętnych i zamknęli ich w laboratorium, gdzie zagrali im pewne melodie. Niektórzy z badanych słyszeli trytona, a znowu inni kwintę. Okazało się, że słuchanie tych dźwięków zmienia myślenie ludzi w bardzo prosty sposób.

Naukowcy poprosili badanych aby sporządzili listę różnych, komercyjnych produktów i pogrupowali je. Przykładowo - detergenty i papier toaletowy trafiły do jednej grupy. Okazało się, że tryton tak wpłynął na ludzi i ich umysły, że zawęzili oni te kategorie, a za to kwinta, poszerzyła ich horyzonty. Kolejnym dowodem na to, jak muzyka może wpłynąć na nasze zdanie, jest kolejny eksperyment, przeprowadzony tym razem w supermarkecie. Klientom została włączona za pierwszym razem muzyka radiowa, z aktualnymi hitami, a potem klasyczna. Dzięki tej drugiej, sklep sprzedał o wiele więcej drogich trunków niż zazwyczaj.

Więcej o:

POLECANE RADIA