Córka Michaela Jacksona została zgwałcona?

Daria Łojek
25.01.2017 09:35
Paris Jackson

Paris Jackson (Screen z Instagram.com/Paris Jackson)

Paris Jackson, córka nieżyjącego króla popu w wywiadzie dla magazynu Rolling Stone opowiedziała o swojej depresji i uzależnieniach. Wyznała również, że została napadnięta na tle seksualnym przez "nieznajomego". Jak poradziła sobie z tym 14-letnia wtedy dziewczyna?

Michael Jackson zmarł w 2009 roku. Jego jedyna córka wyznała, że po tym traumatycznym wydarzeniu próbowała szybko dorosnąć. Zaczęła uczęszczać do szkoły prywatnej, co było dla niej nowym doświadczeniem, zważywszy, że wcześniej uczyła się w domu. W tym czasie mająca 14 lat, aspirująca na aktorkę, młoda dziewczyna doświadczyła tego, jak można żerować na ludziach z marzeniami. Nie chciała wyjawić, kto był sprawcą jej krzywdy.

"Nie chcę wyjawiać szczegółów, ale nie było to miłe doświadczenie, a było to naprawdę ciężkie, w tym czasie. Nie powiedziałam o tym nikomu."

Paris opisuje siebie z tamtego okresu jako "znieczuloną" na myśl o śmierci. Opowiada również o swojej walce z nadchodzącą depresją i uzależnieniem od narkotyków. Wszystko to spowodowało, że w czerwcu 2013 roku próbowała popełnić samobójstwo. Przedtem, jak wyznała, myśli o pozbawieniu siebie życia miała bardzo często.

Nienawidziła samej siebie, a było to spowodowane wszechobecną krytyką ze strony innych ludzi, o których zdaniu informowały ją media społecznościowe.

"Myślałam, że nie jestem nic warta, że nic nie umiem, że nie mam powodów, żeby żyć."

Paris nawiązała również do nieprzyjemnych plotek na temat tego, że król popu nie był jej ojcem, ani jej rodzeństwa.

"Jest moim ojcem i zawsze nim będzie. Ludzie, którzy go znali, mówią mi, że tak go przypominam, że to aż przerażające."

 

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

POLECANE RADIA