Jaka krwawa historia kryję się za niektórymi filmami animowanymi Disneya?

Daria Łojek
18.01.2017 16:30
We wtorkowy wieczór Atlas Arena zamieniła się w pałac Disneya. Do Łodzi przyjechało ponad pięćdziesiąt postaci z czternastu kultowych bajek. W czasie spektaklu 'Disney On Ice: 100 lat magii Disneya' widzowie mogli oglądać Myszkę Miki, Kaczora Donalda i Goofy'ego, czyli postaci, które dobrze znane są kilku pokoleniom. Na lodzie pojawiły się także bajkowe księżniczki: Kopciuszek, Roszpunka, Arielka, Tiana, Śnieżka oraz bohaterki kinowego hitu: Anna i Elsa z 'Krainy Lodu'. Nie zabrakło ożywionych zabawek z 'Toy Story', zwierząt z 'Króla Lwa' i 'Gdzie jest Nemo'. Spośród trzydziestu piosenek największe emocje wzbudził utwór 'Mam tę moc' z 'Krainy Lodu'. 
Międzynarodowa grupa łyżwiarzy dała prawdziwy popis swoich umiejętności w skomplikowanych układach choreograficznych. Sala wypełniona była po brzegi.

We wtorkowy wieczór Atlas Arena zamieniła się w pałac Disneya. Do Łodzi przyjechało ponad pięćdziesiąt postaci z czternastu kultowych bajek. W czasie spektaklu 'Disney On Ice: 100 lat magii Disneya' widzowie mogli oglądać Myszkę Miki, Kaczora Donalda i Goofy'ego, czyli postaci, które... (MARCIN STĘPIEŃ)

Niezaprzeczalnie, filmy animowane z wytwórni Walta Disneya w dużej mierze ukształtowały nasze dzieciństwo. Te piękne, ponadczasowe produkcje do dnia dzisiejszego przekazują uniwersalne wartości, które choć trochę sprawiają, że ten świat jest przyjemniejszy. Czy wiesz jednak, że często za tymi pięknymi historiami, które zawsze kończą się dobrze, stoi smutna, oryginalna historia o całkowicie przeciwnym finale?

Disney czerpie inspirację do tworzenia swoich filmów z baśni i opowieści pochodzących z wielu krajów. Na przykład - "Mała syrenka". Jest to baśń słynnego pisarza pochodzącego z Danii - Hansa Christiana Andersena. Historia znana nam z filmu kończy się dobrze, gdzie żywiołowa syrena Ariel i jej ukochany Eryk pokonują morską wiedźmę, a następnie żyją długo i szczęśliwie. Niestety, w wersji napisanej przez duńskiego pisarza syrenka nieszczęśliwie zakochuje się w księciu, którego uratowała. Morska wiedźma odbiera jej głos, w zamian za nogi, a przy tym każdy krok czyni jej ogromny ból i krwawiącą ranę. Mimo to syrenka decyduję się na to cierpienie, by zdobyć serce księcia. Niestety, on nie poznaję jej, nie wie, że to ona uratowała go z morskiej katastrofy i zamierza poślubić inną. Jeżeli syrenie nie uda się przekonać księcia do zamążpójścia w ciągu trzech dni, zamieni się w pianę morską. Na ratunek przychodzą jej siostry, która w zamian za swe włosy dostały od wiedźmy sztylet i sposób na to, żeby uratować swą młodszą siostrę. Musi ona zabić księcia, a gdy jego ciepła krew spłynie po jej stopach, powróci do swojej morskiej postaci. Syrenka jednak nie potrafi popełnić tak okrutnej zbrodni. Rzuca się w morską toń i zamienia się w pianę.

Przygnębiające, prawda? Nic dziwnego, że Disney zdecydował się zmienić zakończenie do tego stopnia. Tak jak i "Kraina Lodu" nie przypomina swojego pierwowzoru, również autorstwa Hansa Christiana Andersena. Baśń "Królowa śniegu" opowiada historię Kaja i Gerdy, bardzo lubiących się sąsiadów. Pewnego dnia, odłamek z zaczarowanego lustra wpada do oka chłopca i ten rzeczy złe widzi jako te dobre i na odwrót. Oczarowany widokiem królowej śniegu postanawia odjechać z nią do jej pałacu. Gerda wyrusza na poszukiwania chłopca, a kiedy tam dociera on nie chce z nią wracać. Na szczęście, ciepło i miłość bijące od Gerdy sprawia, że odłamek wypada z oka Kaja i mogą wrócić do domu.

A historię Kopciuszka znacie? Tę prawdziwą oczywiście, przekazaną przez braci Grimm, którzy zebrali baśnie i podania ludowe z całych Niemiec. Kopciuszek idzie na bal aż trzy razy, co wieczór w innej, piękniejszej sukni, które dostaje dzięki drzewu zasadzonemu na grobie swojej matki. Ostatniej nocy balowej, książę mający dosyć, że jego wybranka ucieka, rozlewa na pałacowych schodach słomę, do której przykleja się bucik uciekającej dziewczyny. Szuka po całym państwie swej ukochanej, a kiedy dociera do domu Kopciuszka, siostry i w tym wypadku pragną poślubić księcia, ale drobny bucik nie pasuje na ich ogromne stopy, więc jedna ucina sobie duży palec, a druga piętę. Dobre ptaszki mówią o tym księciu i ten zwraca uwagę na obdartą i brudną w popiele dziewczynę, która okazuje się być prawdziwą narzeczoną.

Disneyowscy "Zaplątani" są na podstawie jednej z bardziej brutalnych baśni, również od braci Grimm, a jest nią "Roszpunka". Dziewczyna o pięknych, złotych i długich włosach została odebrana rodzicom przez czarownicę, która w ten sposób chciała ich ukarać za to, że kradli z jej ogrodu roszpunkę. Starucha wychowała dziewczę jak swoje, trzymając ją w wieży z dala od ludzi. Pewnego dnia, przejeżdżał niedaleko niej książę i usłyszał jej śpiew. Oczarowany, podpatrzył jak wiedźma dostaje się po długich włosach do wieży, po czym, po zmroku uczynił to samo. Wiedźma nie zorientowała się, dopóki Roszpunka nie zadała bardzo głupiego pytania, mianowicie: dlaczego jej wspinanie idzie tak cieżko, a księciu tak łatwo?. Baba wpadła w szał, obcięła włosy dziewczęciu i wysłała ją do pustelni. Kiedy książę przybył odwiedzić swą ukochaną, zastał wiedźmę, która zrzuciła go z wieży na cierniowe krzewy, przez co chłopak stracił wzrok. Błąkał się przez siedem lat, aż trafił do pustelni, skąd usłyszał śpiew swej ukochanej. Była tam ona i dwójka ich dzieci, bliźniaki. Łzy Roszpunki uzdrowiły oczy księcia i wszyscy razem odjechali do jego królestwa.

Może zainteresuje was prawdziwa historia "Księżniczki i żaby", pierwszej, od dawna rysunkowej animacji Disneya, gdzie młoda dziewczyna Tiana spotyka na swej drodze księcia Naveena, zaklętego w żabę. W oryginalnej historii księżniczka bawi się swą złotą piłką, a gdy ta wpada do stawu bardzo lamentuje. Pomaga jej żaba, która w zamian za mieszkanie, jedzenie i spanie z nią oferuje się, że wyciągnie piłkę ze stawu. Tak się dzieję, ale księżniczka ani myśli spełnić swą obietnicę. Ucieka, ale dzielna żaba za nią podąża aż do zamku. Tam jest przez swego ojca zmuszona do zajęcia się płazem, ku uciesze dworu. Zdenerwowana księżniczka nie wytrzymuje i kiedy żaba próbuje wskoczyć do jej łóżka, ta ciska nią o ścianę. Żaba okazuję się być księciem i zostają z księżniczką małżeństwem.

A może znacie jeszcze inne wersje? Pierwsze spisane baśnie braci Grimm, podobno były o wiele bardziej brutalniejsze i zostały ułagodzone na potrzeby najmłodszych odbiorców. Również baśnie Andersena częściej są opowiadane w tej łagodniejszej wersji, ale te oryginalne jest o wiele łatwiej zdobyć niż te od braci Grimm.

POLECANE RADIA