Tak brzmiałyby Gwiezdne Wojny, gdyby George Lucas miał nieco mniejszy budżet

Kamil Dębski
11.01.2017 15:19
Luke Skywalker, księżniczka Leia i Han Solo

Luke Skywalker, księżniczka Leia i Han Solo (Fot. mat. prasowe)

Gwiezdne wojny, są kultową serią filmów science fiction, które zawsze wywołują mnóstwo emocji na całym świecie. Poprzez ubiegłoroczną premierę "Przebudzenia mocy" oraz tegorocznej "Łotr 1", ludzie znowu oszaleli na punkcie opowieści o międzygalaktycznej walce dobra ze złem. W Internecie pojawiło się mnóstwo komentarzy, analiz fabuły oraz ocen poszczególnych elementów filmów. Nie obyło się, też bez zwrócenia uwagi na muzykę, która jest w Gwiezdnych Wojnach, czymś niesłychanie ważnym. Dbanie o jakość ścieżki dźwiękowej wymaga ogromnego budżetu, który daje wyczekiwany efekt. Czy fani zlinczowaliby twórców, jeżeli soundtrack byłaby zrealizowany w tańszy sposób?

Gwiezdne wojny, wraz z wyczekiwaną premierą "Przebudzenia mocy" zyskały zupełnie nową jakość. Film okazał się ogromnym sukcesem, którego się spodziewano, jednak twórcy byli zaniepokojeni reakcją fanów na nowe dzieło. Dlaczego? Kultowa seria science-fiction przyzwyczaiła wszystkich do określonych standardów, które stały się czymś wyjątkowym. Duże zmiany w produkcji filmu, które mogłyby w znaczący sposób nie nawiązywać do dawnej serii, byłyby po prostu niewybaczalne. Publiczność Gwiezdnych Wojen jest bardzo specyficzna i łatwo ją rozczarować, jednak nie można jej odmówić oddania i fascynacji dziełem, które od 1977 roku jest nieodłącznym elementem popkultury.

Mimo, iż w VII części, posłużono się kilkoma innowacyjnymi rozwiązaniami oraz zmieniono kilka elementów tworzących nowe oblicze Gwiezdnych Wojen, fani nie krytykowali produkcji, a nawet wyrażali pochlebne opinie. Kiedy ogłoszono, że pod koniec 2016 roku w kinach ekranizowany będzie pierwszy spin-off serii o tytule "Łotr Jeden", pojawiła się ekscytacja oraz zaciekawienie zupełnie nową fabułą. Humory popsuła wieść, że John Williams dotychczasowy kompozytor ścieżki dźwiękowej we wszystkich częściach Gwiezdnych Wojen nie będzie współpracował przy nowym filmie Georga Lucasa. W Internecie pojawiły się wątpliwości, wobec nowego kompozytora Michaela Giacchino, który stworzył muzykę do m.in. wszystkich części "Star Treka", "Doktora Strange'a" oraz "Jurassic World".

Muzyka w "Łotrze 1", oczywiście nawiązuje do poprzednich wielkich kompozycji Johna Williamsa, jednak w dość znaczący sposób została udoskonalona. Nie wszystkim fanom podoba się ścieżka dźwiękowa, jednak znaleźli się też jej zwolennicy. Na najnowszy soundtrack przeznaczono ogromny budżet, aż strach pomyśleć co byłyby w przypadku taniej produkcji, której jakość pozostawiłaby wiele do życzenia. Wydaje się, że twórcy nie podejmą takiego ryzyka, ponieważ mogłoby się okazać, że brzmienie jest kompletną porażką, podobnie jak na poniższym filmiku.

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

POLECANE RADIA