Edyta Górniak dała nadzieje Donatanowi

Weronika Gazda
10.01.2017 08:38
Edyta Górniak/www.tuba.pl

Edyta Górniak/www.tuba.pl (Edyta Górniak/www.tuba.pl)

Edyta Górniak, ubrana w folklorystyczny strój, pręży się na instagramowym zdjęciu. Tuż pod nim bardzo szybko uaktywnia się Donatan, który zwraca uwagę na prowokację polskiej wokalistki. Artysta nie przepuścił takiej okazji. Dodał dwuznaczny komentarz. Czy między parą wydarzy się coś więcej?

O współpracy Donatana i Edyty Górniak trąbi się już naprawdę głośno. Pierwsze doniesienia o projekcie w wykonaniu tego utalentowanego duetu pojawiły się na początku stycznia 2017 roku. Wszystko zaczęło się od zdjęcia, które Edyta Górniak opublikowała na swoim Facebooku. Dokładnie chodzi o strój, w jaki wskoczyła piosenkarka tak chętnie pozująca do selfie.

Czerwone korale

Edyta Górniak miała na sobie tradycyjny, polski, ludowy strój. Wyglądała jak typowa słowianka, niczym nieróżniąca się od tych występujących w teledysku do letniego przeboju "My Słowianie" w wykonaniu Donatana i Cleo. I to właśnie on nie omieszkał skomentować najnowszego zdjęcia Górniak. W charakterystyczny dla siebie sposób udostępnił kilka słów odnoszących się do fotki.

"Wierzę, że to specjalnie dla mnie! Folkowo zawsze najlepiej! Pani Edyto - zapraszam na warsztat!"

Edyta Górniak albo jest bardzo czujna na swoich portalach społecznościowych, albo z niecierpliwością wyczekiwała na odpowiednią reakcję producenta z Krakowa. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać.

"Wiara czyni cuda... Panie Donatanie. Kawa?"

Niech nikogo nie zmylą te prywatne zaproszenia na filiżankę gorącej kawy. Nie o spotkanie towarzyskie tu chodzi, a raczej gorącą współpracę między Edytą Górniak, a Donatanem. Wokalistka dała zielone światło, które raper z pewnością będzie chciał wykorzystać. Najprawdopodobniej już wkrótce wszyscy fani tej dwójki będą mogli nacieszyć się hitem w ich wykonaniu.

Edyta ulega Donatanowi

Donatan od lat pracuje nad tym, by gwiazda polskiej muzyki zgodziła się na współpracę z nim. Nic dziwnego, że krakowski producent nie pozwolił sobie na przegapienie takiej okazji i zrezygnowanie ze wspólnej kawy z Edytą Górniak. Jednak nawet w tej sytuacji pokazał swój prawdziwy charakter. Donatan zaakceptował zaproszenie, ale pod jednym warunkiem.

"Jeszcze nigdy nie umawiałem się na kawę za pośrednictwem wall'a na facebooku! Pani Edyto z nieskrywaną przyjemnością zorganizuję takie spotkanie. Zaparzę kawę osobiście w moim studio."

Takie podsumowanie daje niezbite dowody, że już wkrótce może pojawić się nowy przebój w wykonaniu Edyty Górniak i Donatana. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i wyczekiwać kolejnego, wymownego zdjęcia na Facebooku. Może tym razem para uwieczni efekty swojej pracy?

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

POLECANE RADIA