Freddie Mercury, czyli zamknięty w sobie ekstrawertyk

Mateusz Mochnaczewski
05.09.2017 16:00
Freddie Mercury

Freddie Mercury (Freddie Mercury)

Gdyby żył obchodziłby swoje 71 urodziny... Legendarny i nieodżałowany wokalista grupy Queen, który pokazał nam, jak powinny wyglądać koncerty.

Freddie Mercury, a właściwie Farrokh Bulsara, urodził się 5 września 1946 roku, na jednej z niewielkich wysp Zanzibaru. Już w szkole podstawowej, jego koledzy zaczęli nazywać go Freddiem, co zostało bardzo szybko przyjęte przez jego rodzinę i samego Farrokha, który od tego momentu posługiwał się swoim "nowym" imieniem.

młody Freddie Mercurymłody Freddie Mercury

Skazany na sukces

Mercury od najmłodszych lat, wykazywał wielkie zainteresowanie muzyką. Była ona jego oczkiem w głowie. Od razu zauważył to dyrektor jego szkoły, który zasugerował rodzicom Freddiego, wysłanie go na lekcje muzyki. Tak właśnie, wtedy jeszcze Bulsara, zaczął grać na pianinie.

W 1964 roku, późniejszy wokalista Queen, przeprowadził się do Wielkiej Brytanii, gdzie rozpoczął studia graficzne i dołączył do bluesowej kapeli Wreckage. Jednak Mercury oczekiwał czegoś więcej. Jego muzyczne fascynacje i marzenia, potrzebowały odpowiedniego podłoża w postaci artystów, którzy mieliby podobną wizję twórczości. Jeszcze na studiach, jeden z kolegów Freddiego, zapoznał go z Brianem Mayem i Rogerem Taylorem. Wkrótce, założyciele grupy Smile, szukali nowego wokalisty, a ich wybór był czystą formalnością. Tak rozpoczęła się wielka kariera formacji Queen, która swoją nazwę zawdzięcza właśnie Marcury'emu.

Freddie Mercurywww.facebook.com/freddiemercury/photos_stream

Urodzony by żyć na scenie

Razem z nowymi kolegami, na co dzień zamknięty w sobie frontman, mógł wreszcie uwolnić swoje emocje i podzielić się nimi z coraz większą grupą fanów. W 1973 roku ukazał się debiutancki album Queen, zatytułowany po prostu "Queen". Krążek okazał się wielkim sukcesem komercyjnym, a kapela została okrzyknięta najbardziej ekscytującym odkryciem w historii rocka. Praktycznie z dnia na dzień, Queen stali się ulubieńcami brytyjskiej publiczności, a dzięki talentowi kompozytorskiemu Freddiego, każdy kolejny longplay dostarczał grupie nowych przebojów.

Jednak to, co sprawiło, że Mercury skradł serce milionów fanów na całym świecie, to nie tylko sama twórczość Queen i genialny wokal. Freddie był przede wszystkim niezwykłym showmanem, który potrafił zawładnąć publicznością i skupić jej uwagę na jednej osobie... Osobie na pozór cichej i zdystansowanej, która nie mówiła wiele. Nawet podczas wywiadów. Albowiem środowiskiem naturalnym wokalisty, była scena. Koncerty stały się dla niego okazją, do pokazania swojego drugiego, zdecydowanie bardziej rozrywkowego, oblicza. Oblicza, które uczyniło go nie tyle gwiazdą, ile prawdziwą legendą rocka.

Freddie MercuryFreddie Mercury

Tak było aż do 1991 roku, kiedy stan zdrowia artysty uległ dramatycznemu pogorszeniu. 23 listopada Freddie Mercury ogłosił publicznie, że ma AIDS. Nikt nie przypuszczał wtedy, że zaledwie 24 godziny później, charyzmatyczny wokalista umrze, a muzyczny świat straci jednego z najlepszych frontmanów w historii.

Komentarze (1)
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

POLECANE RADIA