Michael Jackson miał wystąpić w ?Gwiezdnych Wojnach"

Mateusz Mochnaczewski
27.07.2015 10:45
Król popu chciał zagrać w pierwszej części sagi. Jednak na drodze, do filmowej sławy, stanął mu George Lucas.

W 1999 roku na ekrany kin weszła, długo wyczekiwana, pierwsza część „Gwiezdnych Wojen”, w której pojawiła się postać Jar Jar Binksa. Jednak niewiele osób wie, że w rolę sympatycznego Gongana chciał wcielić się... Michael Jackson. Niestety wizje Króla Popu i Lucasa (odnośnie postaci) były na tyle różne, że reżyser postanowił powierzyć rolę Ahmedowi Bestowi, który, w wywiadzie udzielonym magazynowi Vice, zdradził, co było powodem odrzucenia kandydatury legendarnego wokalisty.

„Razem z Natalie Portman i dziećmi George'a Lucasa, poszliśmy na koncert Michaela Jacksona w londyńskiej Wembley Arena. Po występie zostaliśmy zaproszeni za kulisy, aby go poznać. Był tam Michael i Lisa Marie Presley. George przedstawił mnie jako Jar Jar. Pomyślałem, że to trochę dziwne. Michael powiedział tylko: Aha. Ok. Nie wiedziałem o co w tym wszystkim chodzi. Kiedy Michael opuścił arenę, wszyscy poszliśmy na wielkie after party. Podczas gdy piliśmy z Lucasem drinka, zapytałem go dlaczego przedstawił mnie jako Jar Jar? Wtedy usłyszałem: No wiesz, Michael chciał zagrać tę rolę, ale chciał to zrobić ze sztucznymi protezami i makijażem. Tak jak w wideoklipie do piosenki „Thriller”. Wiem, że George chciał użyć do tego techniki CGI [przyp. redakcji: czyli obrazu generowanego komputerowo]. Moim zdaniem Michael robiłby większe wrażenie, niż sam film. George na pewno tego nie chciał.”- mówi Best.

Z perspektywy czasu, wydaje się, że sytuacja ta wyszła Jacksonowi na dobre. Albowiem postać Jar Jar Binksa została bardzo źle odebrana przez krytyków i wręcz znienawidzona, przez znaczną większość publiczności na całym świecie. Choć kto wie? Może gdyby Król Popu wcielił się w postać Gongana, jej losy potoczyłyby się zupełnie inaczej?

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

POLECANE RADIA