To nie rak zabił Robina Gibba

Jarek Kowal
29.05.2012 10:48
Robin Gibb

Robin Gibb (Robin Gibb)

Zmarły 20 maja muzyk pokonał chorobę, zabiły go lekarstwa...

Powód śmierci członka legendarnego Bee Gees zdradził jego syn Robin-John:

To nie rak go zabił, w momencie śmierci był w remisji do tego stopnia, że wręcz nie dało się go wykryć - był zbyt mały. Nie wychodził na żadnym skanie. Trzy dni przed śmiercią tata miał atak, w związku z czym otrzymał dawkę środków uspokajających. To w połączeniu z chemioterapią sprawiło, że nie wytrzymała wątroba, a potem przeniosło się na nerki.

Twórczość tria inspirowała muzyków na całym globie, niezależnie od gatunku. Przeróbkę hitu Tragedy nagrał m.in. industrialny zespół Celldweller:

Słuchaj radia BEE GEES na Tuba.fm

Zobacz także:

POLECANE RADIA