Steven Tyler: Tak, jestem tyranem

Ania Sikora
11.03.2012 14:40
Aerosmith

Aerosmith (Aerosmith fot. Sony Music)

Frontman Aerosmith przyznaje, że gdyby nie jego usposobienie, jego zespół nigdy nie osiągnąłby tego co ma teraz.

Steven Tyler z Aerosmith przyznał w ostatnim wywiadzie dla CBS, że zdarzało mu się być prawdziwym tyranem wobec kolegów z zespołu. To samo potwierdził perkusista grupy, Joey Kramer, który stwierdził, że Tyler niemalże go "torturował". Najlżejszym określeniem zachowań Tylera podczas nagrań czy trasy koncertowej, posłużył się gitarzysta, Brad Whitford. Nazwał Stevena jedynie "niesłychanie wymagającym".

- Skąd o tym wiesz? - odparł Tyler, komentując opinie swoich kolegów - Może zabrzmię teraz trochę narcystycznie, ale myślę, że mój perfekcjonizm i tyranizujące podejście sprawiły, że Aerosmith osiągnęło taką popularność. Osiągaliśmy dzięki temu dobre piosenki. Piosenki, które stawały się hitami. Tak, właśnie taki jestem.

Zespół zapowiedział już nową płytę. Na chwilę obecną dyskografię Aerosmith zamyka longplay z coverami zatytułowany "Honkin' On Bobo". Ostatnim krążkiem z premierowym materiałem było "Just Push Play", który trafił do sprzedaży w marcu 2001 roku.

Słuchaj radia AEROSMITH na Tuba.fm

Zobacz także:

Więcej o:

POLECANE RADIA