Nowa płyta Soundgarden w powijakach

redakcja
18.04.2017 10:09
Soundgarden

Soundgarden (Facebook)

Choć grupa Soundgarden zaczęła prace nad nowym albumem dwa lata temu, fani nie powinni wypatrywać premiery w najbliższym czasie.

Gitarzysta Kim Thayil opowiedział o postępie w pracach nad następcą "King Animal".

Mamy kilka rzeczy zarejestrowanych w formie demo. Matt Cameron (perkusista) nagrał parę rzeczy na swoim komputerze. Chris Cornell (wokalista) też ma jakieś dema. Ma też pomysły tekstów do rzeczy, które napisaliśmy z Mattem i Benem Shepherdem (bas). Trochę więc już udokumentowaliśmy na przerwach, niektóre numery są na etapie demo, nad innymi jeszcze pracujemy. - mówi muzyk.

Kilka zdań dodał też frontman.

Myślę, że jesteśmy gdzieś w połowie drogi. Jeszcze niczego nie nagraliśmy. Na razie pracujemy nad pomysłami. Mamy z połowę tego, co potrzebujemy, ale należy pamiętać, że lubimy długie płyty. - mówi muzyk.

Muzykom Soundgarden nie jest łatwo zebrać się razem w studiu, gdyż przypomnijmy, że Matt Cameron jest także bębniarzem Pearl Jam.

Soundgarden to czołowi przedstawiciele grunge'u. Ostatni album w dorobku kapeli to "King Animal" z 2012 roku. Ostatnio zespół regularnie wypuszcza wznowienia swych starszych płyt.

Więcej o:

POLECANE RADIA